Z komórek skóry naukowcy stworzyli zarodki z mózgami i bijącym sercem

Wykorzystując wyłącznie komórki macierzyste skóry, izraelscy naukowcy wyhodowali - składające się z ponad miliona komórek - mysie zarodki z mózgami i o bijących sercach. Dzięki pracom zespołu prof. Jacoba Hanny z Weizmann Institute of Science po raz pierwszy uzyskano zarodki jakiegokolwiek gatunku w tak zaawansowanym stadium rozwoju, wykorzystując tylko komórki macierzyste - – informuje pismo „Cell”.

Zdjęcie dodane przez Marcus Aurelius/pexels

Osiem dni, przez które rozwijały się zarodki, to około jednej trzeciej typowej mysiej ciąży. Wcześniej udawało się dojść tylko do stadium blastocysty (blastocysta to "zlepek komórek", składający się z trofoblastu, czyli pojedynczej warstwy komórek na obwodzie zarodka, z której utworzy się łożysko, oraz węzła zarodkowego, z którego przy pomyślnym rozwoju powstanie organizm płodu. Zarodki używane do in vitro są właśnie w stadium blastocysty).

Zdaniem wypowiadających się w mediach specjalistów w podobny sposób - używając komórek macierzystych skóry - można by w przyszłości etycznie uzyskiwać zastępcze ludzkie narządy do przeszczepów, bez korzystania z plemników czy komórek jajowych.

Jak wskazał prof. Hanna w wypowiedzi dla „The Times of Israel”, uzyskane przez niego zarodki przypominają zarodki zwykłe, ale nie nadają się do implantacji. Być może w przyszłości pacjenci będą mogli przekazywać skórę lub komórki krwi do tworzenia sztucznych struktur podobnych do embrionów, które z kolei mogą dostarczyć komórek potrzebnych do wzrostu narządów.

Kluczem do osiągnięcia Hanny jest specjalny system inkubacji. Każdy zarodek znajduje się w butelce z płynem - obracanej, aby się do niej nie przyczepił. Inkubator zapewnia warunki do rozwoju zarodka: odpowiedni poziom tlenu, ciśnienie i temperaturę. Płyn - opracowany w tym samym laboratorium - dostarcza zarodkom potrzebnych im składników odżywczych, hormonów i cukrów.

W marcu 2021 r. laboratorium Hanny wykorzystało inkubator do wyhodowania - wychodząc od 250-komórkowych embrionów - płodów myszy, które miały w pełni uformowane narządy. Użyto do tego sztucznych macic. 

Różnica między tymi badaniami, a tym, co osiągnęliśmy teraz, polega na tym, skąd pochodzą embriony. W poprzednim badaniu były to naturalne zarodki pochodzące z komórek jajowych zapłodnionych przez plemniki. Teraz embriony są zbudowane wyłącznie z komórek macierzystych.
- wyjaśnił prof. Hanna.

Naukowcy w czasie poprzedniego badania zastanawiali się, co by się stało, gdybyśmy pobrali tylko komórki macierzyste i włożyli je do tej maszyny.

Teraz znamy odpowiedź: embriony z wczesnymi narządami, w tym - wczesnym mózgiem, bijącym sercem, komórkami macierzystymi krwi. Naśladują nawet cały zarodek, a otaczające go tkanki obejmują łożysko i woreczek żółtkowy. Nikt nigdy nie stworzył zaawansowanych embrionów z komórek macierzystych, więc jest to znaczące. Pozwoli zarówno lepiej zrozumieć komórki macierzyste i narządy ssaków, jak i prawdopodobnie będzie miało praktyczne znaczenie w przyszłości.
- wyjaśnia prof. Jacob Hanna.

 

 



Źródło: Niezalezna.pl, PAP

MaŁu
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo