Dulkiewicz o oddaniu Lotosu "łapówkarzom, przestępcom i mordercom". Jest komentarz ze strony Orlenu

Dziś prezydent Gdańska, Aleksandra Dulkiewicz, odnosząc się do fuzji PKN Orlen i Grupy Lotos, stwierdziła, że oddano Lotos "łapówkarzom, przestępcom i mordercom". "Tego typu wypowiedzi nie zachęcą kolejnych inwestorów do zaangażowania i tworzenia nowych miejsc pracy w Gdańsku" - odpowiedziało prezydent Gdańska biuro prasowe Orlenu. Spora część internautów wskazała, że oczekiwany byłby pozew ze strony polskich koncernów.

Fot. Fotomag/Gazeta Polska

Dziś rano opisywaliśmy tweet prezydent Gdańska, która nie przebierała w słowach odnosząc się do fuzji Orlenu i Lotosu. 

- Dziękowanie Bogu za oddanie gdańskiego, pomorskiego, polskiego Lotosu w ręce łapówkarzy, przestępców i morderców… Brak słów - napisała na Twitterze Dulkiewicz, odnosząc się bezpośrednio do mszy dziękczynnej w intencji połączenia koncernów.

Wpis wywołał wiele komentarzy, w których wskazywano na konieczność podjęcia działań ze strony PKN Orlen, Grupy Lotos lub nawet prokuratury.

Na Twitterze, na wpis Aleksandry Dulkiewicz, odpowiedziało biuro prasowe PKN Orlen.

- Pani Prezydent, tego typu wypowiedzi nie zachęcą kolejnych inwestorów do zaangażowania i tworzenia nowych miejsc pracy w Gdańsku. Partnerzy transakcji zostali zatwierdzeni przez Komisję Europejską, spełniając wszelkie jej wymagania

- napisało biuro.

Podkreślono, że Lotos musiał być w 2014 r. dokapitalizowany przez Skarb Państwa, a współpraca z Saudi Aramco to dla koncernu "gwarancja stabilnych dostaw surowca i perspektywa budowy petrochemii".

1 sierpnia faktem stała się fuzja PKN Orlen i Grupy LOTOS. Według prezesa Orlenu, Daniela Obajtka "połączona firma będzie coraz większym kołem zamachowym dla całej polskiej gospodarki"

PKN Orlen w styczniu przedstawił środki zaradcze planowane w związku z przejęciem Grupy Lotos. Informowano m.in. wtedy, że węgierski MOL przejmie 417 stacji paliw sieci Grupy Lotos w Polsce, natomiast PKN Orlen kupi od MOL 144 stacje paliw na Węgrzech oraz 41 stacji paliw na Słowacji. Obszar logistyki paliw i asfaltu w ramach spółki Lotos Terminale kupi Unimot. Natomiast Lotos Biopaliwa kupi firma Rossi Biofuel.

Jak wskazywał wtedy PKN Orlen, koncern wynegocjował jednocześnie z Saudi Aramco, że kupi on 30 proc. akcji gdańskiej rafinerii Grupy Lotos i uzgodnił długoterminowy kontrakt na dostawy od 200 tys. do 337 tys. baryłek ropy dziennie, przy czym docelowy wolumen dostaw saudyjskiego surowca powinien wynieść 20 mln ton rocznie. Według PKN Orlen, dostawy te mogą zaspokajać do 45 proc. łącznego zapotrzebowania całej Grupy Orlen - już po przejęciu Lotosu - zarówno w Polsce, jak i na Litwie oraz w Czechach.

 

 



Źródło: niezalezna.pl

md
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo