Sakiewicz: Platforma Obywatelska wie, że jak nie oszuka wyborców, to o władzy może zapomnieć

Pan poseł Tomasz Lenz popełnił największą zbrodnię, jaką można popełnić w tym ugrupowaniu – ujawnił prawdziwy program; ten, który będzie realizowany. Tego nie wolno robić w Platformie. On powiedział po prostu prawdę. Nie ma podstaw, by sądzić inaczej. Gdy rządzili, dokładnie tak się zachowywali. Dlaczego mieliby się zachować inaczej, gdy dojdą do władzy? - pytał w TVP Info redaktor naczelny "Gazety Polskiej" Tomasz Sakiewicz.

fot. Zbyszek Kaczmarek/Gazeta Polska

Co z prospołecznymi świadczeniami na okoliczność wygranych wyborów przez Platformę Obywatelską? Lider ugrupowania gwarantuje, że zostaną zachowane. W sprzeczności do tych deklaracji stoją głośno komentowane słowa posła PO Tomasza Lenza, sugerującego wycofanie 13. i 14. emerytur.

- Ci, od których zależy Platforma Obywatelska, pewnie chcieliby ograniczenia czy likwidacji tych programów, ponieważ mają inny pomysł na przeznaczenie tych pieniędzy. Nie da się jednak przy pomocy kilkuset osób, mających dostęp do wieka, pod którym kryła się nasza kasa, wygrać wyborów. Trzeba więc pozyskać innych wyborców, a więc tych, którzy są zainteresowani tymi świadczeniami - komentował naczelny „GP” Tomasz Sakiewicz.

Przyznał, że „pewnie jest trochę popierających PO z apetytem na powrót do czasów, kiedy miliony dolarów wpływały na konta zwykłych złodziei”. - Fundusze socjalne są finansowane z pieniędzy odebranych złodziejom. Tych, którzy wyprowadzali pieniądze w dziurze VAT-owskiej, w dziurach przemytniczych, w fatalnych kontraktach, które doprowadzały do bankructwa polskie firmy, z których środki wypływały za granicą - wymieniał.

- Większość wyborców, która przyszła do Platformy, raczej wolałaby utrzymania tych programów. To przed nimi muszą utajniać cele, po która idzie Platforma - dodał.

I dalej:

„pan poseł Tomasz Lenz popełnił największą zbrodnię, jaką można popełnić w tym ugrupowaniu – ujawnił prawdziwy program; ten, który będzie realizowany. Tego nie wolno robić w Platformie. On powiedział po prostu prawdę. Nie ma podstaw, by sądzić inaczej. Gdy rządzili, dokładnie tak się zachowywali. Dlaczego mieliby się zachować inaczej, gdy dojdą do władzy? Pan poseł Lenz nie jest jedynym, który mówi takim językiem. Są inni, którzy się wygadują. Natychmiast zostają uciszani. Politycy Platformy Obywatelskiej wiedzą, że jak nie oszukają wyborców, to o władzy mogą zapomnieć”.

 

 


Źródło: TVP Info, niezalezna.pl

am
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo