Czy funduszy z KPO wystarczy na wszystkie inwestycje? "Problem mają wszystkie kraje Unii"

"Inflacja i wzrost kosztów wykonawstwa mogą doprowadzić do tego, że część inwestycji z KPO nie będzie mogła być wykonana. To jest problem, który powinien być rozwiązany kompleksowo przez Komisję Europejską" - powiedział dziś wieczorem minister funduszy i polityki regionalnej Grzegorz Puda.

zdjęcie ilustracyjne
pixabay.com

Puda na antenie TVP Info przypomniał, że Polski Fundusz Rozwoju będzie prefinansował ze środków krajowych inwestycje przewidziane w Krajowym Planie Odbudowy zanim do Polski trafi pierwsza płatność z KE. "Z PFR jesteśmy już po ostatnich rozmowach, jesteśmy gotowi. Chcemy uzgodnić zapisy dotyczące umów pomiędzy PFR, naszym resortem, a tymi resortami, które będą korzystały ze środków KPO" - powiedział minister.

Pierwotne zapotrzebowanie na ten rok złożone przez poszczególne resorty to ponad 4 mld zł. Myślę, że tych środków będzie trochę więcej. Pierwszy wniosek o płatność będzie na kwotę ponad 4 mld zł euro, więc zostaje jeszcze pula środków, które będzie można wykorzystać. Oprócz tego w Umowie Partnerstwa są zabezpieczone środki na politykę spójności

 - podkreślił Puda.

Jak mówił, w pierwszej kolejności będą prefinansowane inwestycje, których plan jest najlepiej przygotowany. Doprecyzował, że chodzi o projekty związane z rolnictwem, programem "Czyste Powietrze" i termomodernizacją.

Pytany, czy w związku z inflacją może być zrealizowanych mniej inwestycji niż zostało to zaplanowane w KPO, Puda odparł, że jest to problem, który dotyczy wszystkich krajów unijnych. "To jest problem, który powinien być rozwiązany kompleksowo przez KE, ponieważ ten problem pojawił się nagle i KE w takich przypadkach powinna reagować zdecydowanie szybciej" - zaznaczył szef MFiPR.

Myślę, że KE doskonale sobie zdaje sprawę, ponieważ nie tylko Polska, ale inne kraje zgłaszają problem nie z tylko z inflacją, ale ze wzrostem kosztów wykonawstwa, często brakiem rąk do pracy. Takie podnoszenie ceny w tej chwili mogłoby doprowadzić do tego, że część inwestycji musiałoby nie zostać wykonanych. Myślę, że ten postulat będzie uwzględniony podczas następnych rozmów z KE

 - powiedział Puda.

KE na początku czerwca zaakceptowała polski Krajowy Plan Odbudowy. To krok w kierunku wypłaty przez UE 23,9 mld euro dotacji i 11,5 mld euro pożyczek w ramach Funduszu Odbudowy. KE zaznaczyła m.in. że polski KPO "zawiera kamienie milowe związane z ważnymi aspektami niezależności sądownictwa, które mają szczególne znaczenie dla poprawy klimatu inwestycyjnego i stworzenia warunków dla skutecznej realizacji" i że "Polska musi wykazać, że te kamienie milowe zostały osiągnięte przed dokonaniem jakichkolwiek wypłat w ramach Funduszu Odbudowy". 17 czerwca państwa członkowskie UE zatwierdziły polski KPO; decyzja została podjęta na posiedzeniu ministrów finansów państw UE w Luksemburgu.

 

 


Źródło: niezalezna.pl, PAP

#Grzegorz Puda #Krajowy Plan Odbudowy #inflacja

mt
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo