Kto sieje cukrową panikę? "Kłamcy straszą teraz, że cukru nie ma" - wskazuje poseł Kałużny

"Sianie paniki powoduje, że ludzie biegną do sklepu, wykupują zapasy sklepowe, a opozycja robi zdjęcia pustych półek" - tak kwestię haseł o braku cukru komentuje poseł Solidarnej Polski Mariusz Kałużny. - Proszę nie dać się nabrać oszustom z opozycji - przestrzega Polaków.

Zdjęcie ilustacyjne
422737

W ostatnich dniach niektóre media informują o braku cukru w sklepach. Wybrane duże sieci, np. Biedronka, wprowadzają limit zakupu cukru przez klientów. Kiedy tylko cukier się pojawia, jest... masowo wykupowany. A nastroje podgrzewają politycy.

Rząd uspokaja: - W Polsce nie zabraknie cukru, bądźmy pewni, że zawsze go kupimy - zapewnił wczoraj minister rolnictwa i rozwoju wsi Henryk Kowalczyk. Wszystkich handlowców, którzy nie mogą zaopatrzyć się w cukier, zaprosił do Krajowej Grupy Spożywczej, która ma jego duże zapasy. Kłopoty z cukrem mają jedynie duże, zagraniczne sieci handlowe z powodu zagranicznych dostawców. 

"Kłamcy straszą teraz, że cukru nie ma" - wskazał poseł Mariusz Kałużny na Twitterze.

- Sianie paniki powoduje, że ludzie biegną do sklepu, wykupują zapasy sklepowe, a opozycja robi zdjęcia pustych półek. O to chodzi opozycji: sianie paniki i chaosu. Cukru w Polsce jest nadmiar. Proszę nie dać się nabrać oszustom z opozycji 

- dodał parlamentarzysta.

 

 

 



Źródło: niezalezna.pl

#cukier

Michał Kowalczyk
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo