Tusk i Siemoniak grozili Adamowi Glapińskiemu "wyprowadzeniem". NBP zawiadomi prokuraturę

Prezes Narodowego Banku Polskiego Adam Glapiński w rozmowie z Niezalezna.pl nie wykluczał podjęcia kroków prawnych przeciwko liderowi PO, który publicznie groził mu "wyprowadzeniem" i usunięciem z urzędu. Mamy już pewność, że odpowiednie zawiadomienia w tej sprawie, dotyczące Donalda Tuska i Tomasza Siemoniaka, trafią do prokuratury.

Donald Tusk i Tomasz Siemoniak złamali prawo?
Filip Blazejowski/Gazeta Polska

W zeszłym tygodniu prezes NBP Adam Glapiński odnosił się do wcześniejszych wypowiedzi polityków PO na swój temat. Tusk mówił w lipcu, że jeśli PO wygra wybory, "wyprowadzi Glapińskiego z NBP". O "wyprowadzeniu prezesa NBP" po wygranych wyborach mówił też wiceszef PO Tomasz Siemoniak.

Glapiński pytany przez Niezalezna.pl, czy nie rozważa pociągnięcia do odpowiedzialności Donalda Tuska, powiedział:

Oczywiście, że tak. On przecież też mówił o siłowym wyprowadzeniu mnie z Banku. Przypominam, że jestem mianowany przez prezydenta RP i ta decyzja była później zatwierdzona przez Sejm. Rozumiem, że (po ewentualnie wygranych przez PO wyborach) prezydent też stanie się nielegalny i też "silni ludzie" będą go wyprowadzać?

Jak się dowiedzieliśmy, Narodowy Bank Polski złoży zawiadomienia o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez Donalda Tuska i Tomasza Siemoniaka. NBP chce, by prokuratura zbadała wypowiedzi polityków PO po kątem ewentualnego wypełnienia znamion przestępstw określonych w kodeksie karnym, w tym gróźb.

 

 



Źródło: niezalezna.pl

#NBP #Adam Glapiński

Michał Kowalczyk
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo