Robert Lewandowski dla Niemców nie będzie się wysilał. Polak spóźnił się na kolejny trening Bayernu Monachium

W Bayernie muszą ponownie poważnie rozważyć transfer Roberta Lewandowskiego. Polski piłkarz wprawdzie stawił się na pierwszych treningach w Monachium, ale wyraźnie pokazuje, że nie zależy mu na dalszych występach w Niemczech.

Robert Lewandowski niespecjalnie przykłada się do treningów w Bayernie
fot. twitter.com/BarcaTimes

Robert Lewandowski nie zdecydował się na otwarty strajk, co sugerowały niektóre media w ostatnich dniach. Kapitan Biało-czerwonych, jak na profesjonalistę przystało, pojawił się w środę na pierwszym treningu Bayernu Monachium po wakacyjnej przerwie. 33-letni napastnik, który niedawno jasno deklarował, że liczy na szybki transfer do FC Barcelony nie przykładał się jednak specjalnie do zajęć. Niewiele rozmawiał z innymi piłkarzami, wyglądał na znudzonego, a na dokładkę przybył zbyt późno.

Robert Lewandowski znowu spóźniony

Spóźnienie raczej nie było przypadkowe, bo w czwartek... Lewandowski znów nie zdążył na trening Bayernu. Największa gwiazda klubu z Monachium i piłkarz roku w plebiscycie FIFA udowadnia Niemcom, że "z niewolnika nie ma pracownika". Włodarze Bayernu nie zdecydowali się odpowiedzieć na dotychczasowe oferty transferu napływające z Barcelony. Wydaje się jednak, że powinni poważnie zmienić swoje nastawienie. Niezadowolony Lewandowski raczej nie będzie bowiem mocnym punktem drużyny w której nie chce grać.

Bayern miał otrzymać propozycję sprzedaży Polaka, którego kontrakt wygasa w czerwcu przyszłego roku, za około 45 milionów euro. Prawdopodobnie Barcelona w ciągu najbliższych dni zaproponuje jeszcze jedną, korzystniejszą finansowo ofertę.

 

 



Źródło: niezalezna.pl

#Robert Lewandowski #Bayern Monachium #FC Barcelona #piłkarskie transfery

Janusz Milewski
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo