Nowy, ładny i drogi – test Opla Astry Sports Tourer

Opel Astra to doskonale znane na naszych drogach auto, którego kariera rozpoczęła się przeszło trzydzieści lat temu, kiedy to hatchback Opla zastąpił popularnego Kadetta. W zeszłym roku zadebiutowała szósta generacja tego modelu. Najpierw hatchback, a w tym roku wersja kombi Sports Tourerem zwana. W polskich salonach można już auta zamawiać, ale trafią do pierwszych klientów późnym latem, a kombi na przełomie roku.

Igor Szczęsnowicz

Mieliśmy okazje uczestniczyć w premierowych jazdach przedłużonej Astry. Będzie obecna na polskim rynku w kilku wersjach napędowych. Na razie dostępne są dwa benzyniaki o mocach 110 i 130 KM, 130-konny diesel oraz 180-konna hybryda plug in. Niedługo do gamy dołączy mocniejsza, 225-konna hybryda, a w przyszłym roku model elektryczny, o którym producent jeszcze za wiele nie chce mówić.

Jeździłem dwoma modelami: 180-konną hybrydą i 130-konnym dieslem. Oba z automatyczną 8-biegową skrzynią. Hybryda jest bardzo uniwersalna i bardzo dynamiczna. Można nią poruszać się w miejskich korkach w trybie całkowicie elektrycznym, na którym producent obiecuje w mieście 70 kilometrowy zasięg. Auto jest ciche, szybkie i jeździ bardzo komfortowo.

W środku wyposażenie jest niemal pełne, a obsługa licznych elementów wyposażenia bardzo intuicyjna. Zarówno na przednich jak i tylnych fotelach nie zabraknie miejsca dla czterech dorosłych osób, a bagażnik o pojemności 516 litrów w przypadku hybrydy i aż 597 litrów w przypadku napędu spalinowego pomieści bagaże nawet wyjątkowo obładowanych.

Jednak mi podobała się bardziej wersja z napędem diesla. Spalanie ropy na naszej trasie wyniosło, przy jeździe autostradowej, 4,8 litra ropy na każde 100 kilometrów, co przy 52 litach pojemności zbiornika paliwa sugeruje ponad 1000 kilometrowy zasięg na jednym tankowaniu. Hybryda ma pojemność zbiornika paliwa o 10 litrów mniejszą, a jak na razie producent nie podaje średniego spalania. Inna różnica, czyli 33 tysiące złotych w wersji GS na korzyść ropobiorcy przy podobnym wyposażeniu daje do myślenia..

Dane TECHNICZNE (1.5 Diesel 130 KM):

Silnik 1499 ccm

Moc 96 kW/130 KM 3750 obr/min

Przyspieszenie 0-100 km/h 11 s.

Maks. moment obrotowy/obr 300/1750

Prędkość max. 209 km/h

Zużycie paliwa (średnie – dane producenta) 4,8 l/100 km

Masa własna/ Dopuszczalna masa 1438/1980 kg

Wymiary (dł./szer./wys.) 4642 mm/1860/1480

Pojemność bagażnika 597/1634 l.

Cena (1.5 Diesel 130 KM GS Line) 150 400 zł

Wyposażenie m.in. 8 poduszek, klima aut.dwustrefowa, ABS, ESC, czujniki i kamera cofania, system multimedialny (plus nawigacja opcja za 6000 zł), felgi aluminiowe, czujniki świateł i zmierzchu

 

 



Źródło: niezalezna.pl

#moto #test #technologie #innowacje #auto #recenzja

Igor Szczęsnowicz
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo