"Ruski mir" w Mariupolu. Putinowcy poniżają Ukraińców. Szukają... patriotycznych tatuaży

W okupowanym Mariupolu putinowscy żołnierze wprowadzają "ruski mir": niepożądane dla nich są m.in. patriotyczne, ukraińskie tatuaże. W sieci pojawiło się nagranie pokazujące, jak rosyjscy żołnierze rozbierają Ukraińców na ulicy.

Ukraińcy są rozbierani przez rosyjskich żołnierzy
fot. twitter.com/nexta_tv

Na nagraniu słychać mężczyznę, który rozkazuje zatrzymanemu, by pokazał swoje tatuaże. Zatrzymany do kontroli podwija nogawkę spodni. Osoba, której głos słychać na nagraniu, stwierdza, że tatuaż "nie jest podobny do azowskiego". Następnie widać, jak uzbrojony wojskowy ogląda klatkę piersiową i plecy innego zatrzymanego mężczyzny. Odchyla też jego spodnie i patrzy na bieliznę. Chce też skontrolować jego telefon.

Kontrole odbywają się na ulicy, a rozbierani ludzie są publicznie poniżani:

Mariupol to symbol rosyjskiego okrucieństwa. W tym mieście na południowym wschodzie Ukrainy, panuje katastrofalna sytuacja humanitarna. Pomoc zapewniana przez samozwańczą miejską administrację (dostawy żywności, wody, środków higienicznych) wystarcza tylko dla niewielkiej liczby osób; utrzymuje się również zagrożenie wybuchem epidemii chorób zakaźnych, m.in. cholery.

Zginęło mnóstwo ludzi. Mer Mariupola Wadym Bojczenko wyraził na początku czerwca przypuszczenie, że szacowana wcześniej na około 22 tys. liczba mieszkańców miasta zabitych przez rosyjskie wojska może być znacznie zaniżona.

 

 


Źródło: niezalezna.pl, PAP, Nexta

#Ukraina #wojna

Michał Kowalczyk
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo