Rosjanie na okupowanych terenach robią czystki wśród kolaborantów. Rewizje i zwolnienia

W okupowanym obwodzie chersońskim na południu Ukrainy Rosjanie usuwają z kierowniczych stanowisk miejscowych kolaborantów i zastępują ich zaufanymi osobami z Rosji, w tym funkcjonariuszami Federalnej Służby Bezpieczeństwa (FSB) - poinformował dzisiaj rządowy ukraiński portal Centrum Narodowego Sprzeciwu.

Autorstwa RIA Novosti archive, image #421316 / Andrey Stenin / CC-BY-SA 3.0, CC BY-SA 3.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=17823831

Kierujący nową "administracją" regionu chersońskiego Wołodymyr Saldo (w latach 2002-2012 mer Chersonia, a następnie do 2014 roku deputowany prorosyjskiej Partii Regionów do parlamentu Ukrainy) wykonuje jedynie funkcje reprezentacyjne. Faktycznie rządzi funkcjonariusz FSB Siergiej Jelisiejew, a u zastępców Saldy przeprowadzono rewizję - twierdzi portal.

Jak podkreślono, prawie cała okupacyjna "administracja" regionu chersońskiego składa się obecnie z Rosjan, nie posiadających wcześniej żadnych związków z Ukrainą.

W zajętym przez Rosjan mieście Melitopol w obwodzie zaporoskim przeprowadzono natomiast czystki w policji, usuwając kolaborantów z kierowniczych stanowisk. Odtąd funkcje te mają sprawować obywatele Rosji.

"Delegacje z kremlowskiej partii Jedna Rosja, wizytujące okupowane tereny na Ukrainie, ignorują samozwańczych merów i innych kolaborantów. Zdrajca jest potrzebny tylko raz, w chwili zdrady. Później nikt nie jest już zainteresowany jego usługami"

- przekazało Centrum Narodowego Sprzeciwu.

Obwodowe miasto Chersoń i niemal cały obwód chersoński znajdują się pod rosyjską okupacją od początku marca. Od kwietnia jakoby trwają przygotowania do przeprowadzenia tzw. referendum w sprawie przyłączenia tych obszarów do Rosji lub utworzenia zależnej od Moskwy tzw. Chersońskiej Republiki Ludowej. 25 maja prezydent Władimir Putin wydał dekret przewidujący uproszczony tryb nadawania rosyjskiego obywatelstwa mieszkańcom okupowanych terenów w regionach chersońskim i zaporoskim.

20 czerwca lojalny wobec Kijowa szef władz obwodu chersońskiego Hennadij Łahuta poinformował, że na zajętych przez wroga obszarach w tej części Ukrainy pozostało około 450-500 tys. osób. 

 

 



Źródło: niezalezna.pl, PAP

#Ukraina

md
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo