​Dlaczego trener został Piłsudskim? „Bo jestem patriotą!”

- To miała być prowokacja. Chciałem pokazać, że jestem patriotą, zwłaszcza w dniu takiej rocznicy – przyznał się trener Michał Krukowski.

Adam Warżawa / PAP
- To miała być prowokacja. Chciałem pokazać, że jestem patriotą, zwłaszcza w dniu takiej rocznicy – przyznał się trener Michał Krukowski. Jak pisał portal niezalezna.pl, w czwartek, 15 sierpnia, podczas eliminacji jego podopiecznych na lekkoatletycznych mistrzostwach świata w Moskwie, Krukowski pojawił się w tradycyjnej czapce i z wąsami jednoznacznie przypominającymi postać Marszałka Józefa Piłsudskiego.

- We wszystkim staram się być perfekcjonistą. Oczywiście najczęściej mi nie wychodzi. Cieszę się jednak, że ten mój patriotyczny akcent został zauważony - przyznał trener w rozmowie z Eurosport.Onet.pl. „Polski szkoleniowiec lubuje się w tego typu akcjach. Już wielokrotnie zdarzało mu się, że przychodził na stadion ubrany w mundur. Zwłaszcza wtedy, kiedy w dniu startu przypadała rocznica ważnego wydarzenia dla losów kraju” - przypomina portal.

- Jako młody chłopak nie rozumiałem wielu rzeczy. Czasy jednak się zmieniły. Jako patriocie wiele spraw leży mi na sercu. Niektórzy twierdzą, że robię z siebie idiotę, ale ja dzięki takim zachowaniom przypominam o historii Polski. O tym, jak powinna być ona dla nas ważna. Zresztą, po tym, jak pokazałem się na stadionie w Moskwie, młodzież od razu uaktywniła się w Internecie. Uważam zatem, że to, co robię, jest taką formą edukacji - powiedział Krukowski.

 

Źródło: onet.pl,niezalezna.pl

oa
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo