Błaszczak o skandalicznych słowach Melnyka: „Ukraiński ambasador stał się użytecznym idiotą Kremla”

- Takie wypowiedzi, jak ambasadora Ukrainy w Niemczech Andrija Melnyka, służą Kremlowi, a nie wolnemu światu - stwierdził wicepremier, szef MON Mariusz Błaszczak. - Rząd ukraiński powiedział, co należy. Minister spraw zagranicznych powiedział, co należy. Trzeba reagować, kiedy takie informacje są rozpuszczane - dodał.

Fot. Tomasz Jdrzejowski/ Gazeta Polska

Ukraiński ambasador w rozmowie z niemieckim dziennikarzem rozmawiał m.in. o jego stosunku do Stepana Bandery, przywódcy jednej z frakcji OUN-u, której zbrojne ramię - UPA, jest odpowiedzialne za prowadzone w latach 1943-1944 czystki etniczne na ludności polskiej na Wołyniu i w Galicji Wschodniej. Na uwagę, że w latach 1943-44 Ukraińcy "dokonywali masakr na Polakach", Melnyk odpowiedział: "Tak, i podobne masakry dokonywane były przez Polaków na Ukraińcach, dziesiątki tysięcy. Trwała wojna".

Od słów ambasadora odcięło się ukraińskie MSZ, które podkreśliło, że są one "jego osobistym zdaniem i nie odzwierciedlają stanowiska" ukraińskiej dyplomacji. W oświadczeniu stwierdziło, że stosunki między Ukrainą a Polską są teraz w szczytowym momencie, a Ukraina dziękuje Polsce za bezprecedensowe wsparcie w walce z rosyjską agresją.

- Nic nas nie dzieli, bo zarówno w Kijowie, jak i w Warszawie jest pełne zrozumienie potrzeby zachowania jedności w obliczu naglących zagrożeń

- zaznaczyło MSZ Ukrainy.

Użyteczny idiota Kremla 

Błaszczak był pytany w programie Polskiego Radia  m.in. o to, jak to wpłynie na relacje militarne Polski z Ukrainą.

Jak podkreślił, słowa ambasadora Ukrainy w Berlinie były niedopuszczalne i nieakceptowalne. - Zastanawiam się, na ile ambasador Ukrainy w Berlinie stał się użytecznym idiotą Kremla, na ile są to jego przemyślenia - dodał.

Wicepremier zaznaczył, że "Polsce zależy na tym, aby sąsiadować z Ukrainą, a nie z Rosją".

Reakcja Ukrainy 

- Najważniejsze jest to, że te słowa zostały potępione przez przełożonego ambasadora, czyli przez ministra spraw zagranicznych Ukrainy

- powiedział.

- Rząd ukraiński powiedział, co należy. Minister spraw zagranicznych powiedział, co należy. Trzeba reagować, kiedy takie informacje są rozpuszczane. Należy się zastanowić, komu służą. Niewątpliwie takie wypowiedzi służą Kremlowi, a nie wolnemu światu

- ocenił szef MON.

O słowach Melnyka z ministrem Kułebą rozmawiał szef polskiego MSZ Zbigniew Rau. - Obaj uznaliśmy jego (Melnyka ) oświadczenie za jego opinię prywatną, zawierającą wiele kłamstw historycznych i nieporozumień intelektualnych - powiedział Rau dziennikarzom.

[polecam:https://niezalezna.pl/448492-msz-ukrainy-podejmie-kolejne-dzialania-sobolewski-o-wypowiedzi-melnyka-niedopuszczalne-slowa?msnc]

 

 


Źródło: Pap, Niezalezna.pl

as
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo