Najpierw teorie spiskowe, potem oficjalne badania agencji rządowych... Światowy Dzień UFO za nami

Ostatnimi laty zainteresowanie UFO przeniosło się do tzw. głównego nurtu, a temat jest obecnie omawiany oficjalnie m.in. przez rząd USA i NASA. Według amerykańskiego wywiadu w latach 2004-2021 zaobserwowano 144 tajemnicze zjawiska powietrzne. W sobotę obchodzono Światowy Dzień UFO, coroczne wydarzenie poświęcone istnieniu niezidentyfikowanych obiektów latających.

pixabay

Pierwszy Światowy Dzień UFO (ang. unidentified flying object, niezidentyfikowany obiekt latający) obchodzony był w 2001 roku w celu podniesienia świadomości dotyczącej "niewątpliwego istnienia" niezidentyfikowanych obiektów latających - czytamy na oficjalnej stronie wydarzenia (http://www.worldufoday.com). Innym powodem ustanowienia obchodów było zachęcenie rządów do "odtajnienia swojej wiedzy o obserwacjach" UFO na przestrzeni dziejów.

Na stronie znajdziemy m.in. przykłady 90 kształtów UFO stworzone w "oparciu o zeznania świadków i materiał fotograficzny".

Wybrana data 2 lipca upamiętnia katastrofę w pobliżu Roswell, w stanie Nowy Meksyk w USA z 1947 roku. Lokalne media donosiły wówczas, że rozbił się tam statek należący do istot pozaziemskich, jednak Siły Powietrzne Stanów Zjednoczonych temu zaprzeczały, informując, że miała tam miejsce katastrofa balonu meteorologicznego. W latach 90. XX wieku Armia USA ujawniła, że obiekt, który rozbił się koło Roswell, był balonem testowym z tajnego projektu Pentagonu, co nie położyło kresu teoriom spiskowym dotyczącym tego wydarzenia.

"Ludzie, którzy zgłaszali obserwacje UFO, często byli lekceważeni, a nawet wyśmiewani", jednak "obserwacje UFO niekoniecznie oznaczają dowody życia pozaziemskiego, a raczej to, że doniesienia o tych obiektach nie mogą być wyjaśnione" - przekonuje amerykański tygodnik "Newsweek".

W 2020 r. Departament Obrony oficjalnie opublikował trzy odtajnione filmy przedstawiające "niezidentyfikowane zjawiska powietrzne" (unidentified aerial phenomenon, UAP) zarejestrowane przez pilotów marynarki wojennej USA, które wcześniej pojawiły się w Internecie. W tym samym roku rząd USA powołał również grupę zadaniową ds. UAP w ramach Biura Wywiadu Marynarki Wojennej w celu standaryzacji i zbierania informacji o obserwacjach UAP.

W kolejnym roku rząd USA opublikował długo oczekiwany raport, w którym szczegółowo opisano liczne przykłady UAP.

- Chociaż raport nie ujawnił nic na temat tego, czym tak naprawdę były niewyjaśnione zjawiska i obecnie nie ma dowodów na to, że miały one pozaziemskie pochodzenie, zaznaczył istnienie wielu możliwych wyjaśnień, m.in. zakłócenia radarów, naturalne zjawiska atmosferyczne, rządowe lub przemysłowe programy rozwojowe, wrogie systemy zagraniczne lub "inne" powody

- wylicza "Newsweek".

W 2022 roku Kongres po raz pierwszy od ponad pół wieku przeprowadził publiczne przesłuchanie na temat UFO, a amerykańska agencja kosmiczna NASA ogłosiła, że powoła niezależny zespół do naukowego zbadania UAP.

W opublikowanym w ubiegłym roku raporcie amerykańskich służb wywiadowczych zidentyfikowano 144 przypadki obserwacji tajemniczych zjawisk z lat 2004-2021, z czego 143 pozostają bez jednoznacznego wyjaśnienia, zaś jedno przypisano naturalnemu zjawisku. 80 z nich zaobserwowano za pomocą więcej niż jednego przyrządu. W 18 przypadkach zaobserwowano obiekty wykazujące "niezwykłe schematy ruchu i charakterystykę lotu" zdającą się wskazywać na zaawansowane technologie.

Również szef rosyjskiej agencji kosmicznej Roskosmos, Dmitrij Rogozin, wypowiadał się na ten temat. W czerwcu br. przyznał, że naukowcy w jego kraju badają obserwacje UFO/UAP, dodając jednocześnie, że 99,9 proc. z nich można wyjaśnić zjawiskami atmosferycznymi lub innymi zjawiskami fizycznymi.

 

 


Źródło: niezalezna.pl, PAP

Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo