"Niestety, ani słowa o przyszłości". Kaczyński zwięźle podsumował konwencję PO

Lider Platformy Obywatelskiej Donald Tusk podczas konwencji w Radomiu skarżył się na rządy PiS. Porównywał obecną sytuację w Polsce do... strajków w Radomiu w 1976 roku. Atakował władzę, kościół, powiedział, że wyprowadzi Glapińskiego z NBP. Do jego wystąpienia nawiązał dziś w Białymstoku prezes Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński. - Niestety ani słowa o przyszłości – skwitował Kaczyński.

Jarosław Kaczyński
transmisja PiS w wystąpienia prezesa partii

Jarosław Kaczyński odwiedzając dziś Białystok zaznaczył, że różnie było w przeszłości, w różnych okolicznościach była partia, czasem przy władzy - częściej w opozycji - czasem na wodzie, czasem  pod wozem.

Dzisiaj się tak zdarzyło, że jesteśmy przy władzy. A jednocześnie nasi przeciwnicy się zbierają. Zbierają się, żeby zapowiedzieć przyszłość. Co można powiedzieć? Można powiedzieć właśnie tylko jedno. Naprawdę wzruszająca samokrytyka w tych okrzykach, jeżeli ktoś słyszał

– mówił Kaczyński o trwającej konwencji PO. Na konwencji Platformy wznoszono okrzyki "złodzieje".

Nie będę powtarzał, bo naprawdę wzruszające. Może to początek przełomu moralnego w Platformie Obywatelskiej. A poza tym, niestety, ani słowa o przyszłości, bo plan wyprowadzenia rzekomo nielegalnie wybranego prezesa Narodowego Banku Polskiego to jest plan z jakiejś bajki

– powiedział prezes PiS.

Lider PiS podczas wystąpienia poruszył kwestię polityki społecznej. Wskazywał, że rząd PiS na politykę prospołeczną, w tym program 500 plus wydano ponad 200 mld zł. Dodał, że w bieżącym roku jest to już ponad 60 mld zł.

"Idziemy ciągle w tej polityce do przodu. Oczywiście rozsądnie, myśląc" - zaznaczył. Ocenił ponadto, że ta polityka zmienia los bardzo wielu polskich rodzin.

"My nie chcemy Polski, która żyje ze świadczeń społecznych. My chcemy Polski, która pracuje, która ma z czego żyć, która jest coraz bogatsza, coraz piękniejsza"

- zaznaczył.

"W związku z tym inwestycje, inwestycje i jeszcze raz inwestycje" - podkreślił.

Kaczyński zwrócił uwagę, że bardzo wielu Polaków błędnie uważa, że jak się coś gdzieś buduje, choćby chodnik jakiś mały, to, to na pewno środki europejskie.

"Nie proszę państwa. Ogromna większość inwestycji w Polsce jest w tej chwili z naszych polskich środków. I te inwestycje są naprawdę ogromne" - mówił szef PiS.

 

 


Źródło: niezalezna.pl

#polityka

Michał Gradus
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo