Strefa przy granicy z Białorusią otwarta, ale… Weszło rozporządzenie wojewody. Kapitan Jakimik-Jarosz o szczegółach

Dziś przestaje obowiązywać zakaz przebywania w strefie przy granicy z Białorusią. – Dziś też wchodzi rozporządzenie wojewody podlaskiego, które określa zakaz przebywania na obszarze 200 m od linii granicy państwowej.(…) W tych miejscach już są ustawione tablice informujące o zakazie przebywania. Jeżeli osoby w sposób celowy będą naruszać te przepisy, mogą być ukarane mandatem karnym w wysokości do 500 zł – powiedziała w rozmowie z Michałem Rachoniem w #Jedziemy kapitan Krystyna Jakimik-Jarosz z podlaskiej Straży Granicznej.

Krystyna Jakimik-Jarosz
TVP Info/print screen, #Jedziemy

Po 10 miesiącach przestaje obowiązywać zakaz przebywania w 183 miejscowościach w woj. lubelskim i w woj. podlaskim przylegających do granicy z Białorusią.

Zakaz przebywania przy granicy z Białorusią był związany z presją migracyjną wywołaną przez reżim Alaksandra Łukaszenki. Nie dotyczył m.in. mieszkańców, osób prowadzących tam działalność gospodarczą i służb. Obowiązywał prawie 10 miesięcy, od 2 września ubiegłego roku. Tego dnia na tym terenie wprowadzono stan wyjątkowy na 30 dni, który następnie przedłużono o kolejne 60 dni.

Michał Rachoń pytał swojego gościa co się zmieniło, gdzie można przebywać, w jaki sposób się poruszać wzdłuż granicy z Białorusią.

Od dziś, wszystkie osoby, które chcą odwiedzić miejscowości które były objęte zakazem - mogą to zrobić. Należy jednak pamiętać, że również dziś wchodzi rozporządzenie wojewody podlaskiego, które określa zakaz przebywania na obszarze 200 m od linii granicy państwowej. Proszę pamiętać, że trwają prace nad budową zapory elektronicznej. My chcemy, żeby te prace przebiegały w sposób bezpieczny, dlatego te 200 m musi być zachowane, by te prace były przeprowadzone w sposób szybki

– powiedziała Krystyna Jakimik-Jarosz z podlaskiej Straży Granicznej.

Kapitan dodała, że można już przyjechać do samej Kuźnicy, do miejscowości, które znajdują się w tym pasie, do którego dostęp był ograniczony, natomiast nie można zbliżać się bezpośrednio do samej granicy.

Nie należy zbliżać się bezpośrednio do linii granicy państwowej. W tych miejscach już są ustawione tablice informujące o zakazie przebywania na tym obszarze. Apelujemy do wszystkich, żeby podchodzić do tego z rozsądkiem, żeby nie łamać tych przepisów, bo będziemy stać na straży prawa. Jeżeli osoby w sposób celowy będą naruszać te przepisy, to oczywiście zgodnie z Kodeksem Wykroczeń art. 54, osoby takie mogą być ukarane mandatem karnym w wysokości do 500 zł. To jest przestępstwo przeciwko porządkowi publicznemu. Dlatego apelujemy o zdroworozsądkowe podejście do sprawy i pilnowanie tych 200 m, aby tego nie przekraczać

– dodała.

 

 

 


Źródło: niezalezna.pl

#Polska

Michał Gradus
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo