"Szczyt madrycki i jego deklaracja to punkt zwrotny". Jacek Saryusz-Wolski o "nowym NATO"

- Można powiedzieć, że szczyt madrycki i jego deklaracja to taki zwrotny punkt. Nowy wigor, jakiego nabrało NATO, decyzje mówiące o tym, że broniony będzie każdy centymetr jego terytorium i zwiększanie obecności NATO-wskiej na wschodniej flance to jest przełomowa decyzja - powiedział w programie "#Jedziemy" Jacek Saryusz-Wolski, europoseł PiS.

TVP Info / screen

Rosja jest największym i bezpośrednim zagrożeniem dla bezpieczeństwa sojuszników oraz dla pokoju i stabilności w obszarze euroatlantyckim - uznali w deklaracji końcowej szczytu NATO w Madrycie przywódcy państw Sojuszu. Zdecydowali o wzmocnieniu wschodniej flanki NATO i zaproszeniu Finlandii i Szwecji do członkostwa.

"Można powiedzieć, że szczyt madrycki i jego deklaracja to taki zwrotny punkt. Nowy wigor, jakiego nabrało NATO, decyzje mówiące o tym, że broniony będzie każdy centymetr jego terytorium i zwiększanie obecności NATO-wskiej na wschodniej flance to jest przełomowa decyzja. Ona wymaga dodatkowych działań, natomiast stanowi o tym, że możemy się czuć bezpieczniej, a Rosja powinna to bardzo poważnie brać pod uwagę"

- powiedział Jacek Saryusz-Wolski. 

"Mnie zastanowiła reakcja Putina, który powiedział, że w zasadzie nie ma nic przeciwko przyjęciu Finlandii i Szwecji do NATO"

- zaznaczył polityk. 

Europoseł PiS ocenił, że "na naszych oczach rodzi się nowa mapa geostrategiczna i nowa dynamika". 

"Mamy do czynienia z daleko idącą konsolidacją. Pamiętajmy, że do Madrytu przyjechali szefowie rządów Australii, Nowej Zelandii, Japonii i Korei Południowej. To oznacza, że Amerykanie wyszli z tej pułapki dylematu postrzegania, że ich stać na obronę albo przed Rosją albo przed Chinami"

- ocenił. 

Michał Rachoń przypomniał, że przez wiele lat lansowano teorię polityczną mówiącą, że USA mogą się koncentrować na Chinach albo na Rosji. Co spowodowało, że zmiana nastąpiła? - zapytał.

"Zrozumienie czegoś, co dla nas było oczywiste. Jeżeli są dwa fronty, które rzucają wyzwanie Zachodowi, to nie może być tak, że na jednym froncie będzie NATO stawiało czoła, a na drugim nie. To wszystko w jakimś sensie chyba zawdzięczamy napaści Putina i bohaterskiemu oporowi Ukrainy, a także determinacji krajów frontowych, takich jak Litwa i Polska. Dziś to zagrożenie rosyjskie i chińskie konsoliduje Zachód. Na drugi plan schodzą różnice, na pierwszy plan wchodzą sprawy fundamentalne, wręcz egzystencjalne. Mamy do czynienia z nowym NATO. Ono przechodzi w tej chwili egzamin, sprawdzian"

- odpowiedział europoseł PiS. 

Zapora na granicy polsko-białoruskiej 

W programie poruszono także temat budowy zapory na granicy polsko-białoruskiej. 

"To wzór sposobu strzeżenia granicy. Wszyscy inni pójdą dzisiaj polskim śladem. A tamto wszystko (krytyka budowy zapory - red.) będzie z perspektywy czasu fałszywym szumem informacyjnym czy wręcz hybrydowym atakiem na działania, które musiały być i  zostały wzorcowo przez Polskę wykonane:

- ocenił Jacek Saryusz-Wolski. 

 

 



Źródło: TVP Info, niezalezna.pl

Mateusz Mol
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo