Turysta rażony piorunem na Giewoncie nie żyje

Lekarzom z zakopiańskiego szpitala nie udało się uratować turysty, którego w środę po południu raził piorun na Giewoncie. Przyczyną śmierci było najprawdopodobniej bezpośrednie rażenie piorunem. Informację przekazali tatrzańscy ratownicy.

pixabay.com/DzidekLasek

Zgłoszenie o rażonym przez piorun mężczyźnie dotarło do centrali TOPR w Zakopanem kilka minut po godzinie 17. Turysta znajdował się w kopule szczytowej Giewontu. Ratownicy udali się na miejsce wypadku na pokładzie śmigłowca.

„Chorego w trakcie resuscytacji podjęto śmigłowcem i przekazano do karetki na lądowisku w Zakopanem. Niestety, w szpitalu o godzinie 19 stwierdzono zgon turysty. Przyczyną śmierci było najprawdopodobniej bezpośrednie rażenie piorunem. Wypadek miał miejsce kilka metrów od krzyża na wierzchołku Giewontu”

– przekazali ratownicy TOPR na swoim profilu społecznościowym.

W środę około godz. 15 nad Tatami rozpętała się gwałtowna burza z licznymi wyładowaniami atmosferycznymi i nawalnym deszczem. W górach panuje duży ruch turystyczny, o czym świadczą kolejki turystów oczekujących do wejścia na popularne szczyty. Tak jest m.in. po kopułą szczytową Giewontu.

Giewont jest szczególnie narażony na wyładowania atmosferyczne z uwagi na metalowy krzyż na szczycie oraz zainstalowane na podejściu łańcuchy, które przyciągają pioruny.

Popołudniami burze w górach zdarzają się niemal codziennie w ostatnich dniach czerwca. Służby wydały ostrzeżenia meteorologiczne przed burzami i upałem.

 

 


Źródło: niezalezna.pl, PAP

#Tatry #Giewont #śmierć #turysta #piorun #burza

az
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo