Terrorystyczna Moskowia

Po zbrodniczym ataku na centrum handlowe w Krzemieńczuku w środkowej Ukrainie cały świat utwierdził się, że Rosja to państwo terrorystyczne. Cóż, pamiętamy, jak 20 lat temu USA i sojusznicy prowadzili „wojnę z terroryzmem” i jeszcze uważały Moskali za sojuszników w tej wojnie. Co za nonsens.

To Rosja stworzyła i sfinansowała islamistyczny terroryzm, wprowadzając po II wojnie światowej komunistyczną logikę terroru do świata islamu i finansując terrorystów. Ile związków z Moskwą i zniewoloną przez nią Warszawą, Pragą czy Sofią miały niezliczone organizacje terrorystyczne z Bliskiego Wschodu? Jakim przyjacielem Moskowii był Arafat? Zastępca szefa Al-Kaidy Al-Zawahiri był według Aleksandra Litwinienki współpracownikiem FSB. Rosja płaciła talibom w Afganistanie za zabijanie Amerykanów. Przykłady można mnożyć. Albo związki Rosji z terrorystycznym Iranem – są oczywiste. Zresztą, nie tylko islamski terroryzm wspierała Moskwa, przypomnijmy IRA, Czerwone Brygady, RAF, japońskich lewackich terrorystów. Finansowani przez Moskwę terroryści zabijali Amerykanów, Izraelczyków, Brytyjczyków, Francuzów… W wojnie na Ukrainie Rosja zabrała się za terroryzm bezpośrednio.
 

 

 


Źródło:

Marcin Herman
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo