Potrzebujemy Narodowej Agencji Bezpieczeństwa Energetycznego

Nie mamy do czynienia z „transformacją energetyczną”, a „transformacją cywilizacyjną”. – Ten proces dotyczy wszystkich obszarów naszego kraju, Europy i całego świata. Jeszcze przed wybuchem wojny byliśmy przygotowani do trudnych rozwiązań – mówił podczas XVII Zjazdu Klubów „Gazety Polskiej” wiceminister aktywów państwowych Piotr Pyzik.

Zjazd Klubów Gazety Polskiej Spała 2022
Fot. Konrad Falęcki

Po wybuchu wojny na Ukrainie nawet Frans Timmermans stwierdził, że zielona polityka będzie musiała ulec zasadniczej korekcie – zauważył prowadzący panel „Bezpieczeństwo energetyczne” red. Adrian Stankowski.

Odpowiedzialny za transformację spółek energetycznych minister Piotr Pyzik zastrzegł na początku, że nie mamy do czynienia z „transformacją energetyczną”, a „transformacją cywilizacyjną”.

– Ten proces dotyczy wszystkich obszarów naszego kraju, Europy i całego świata. Jeszcze przed wybuchem wojny byliśmy przygotowani do trudnych rozwiązań – mówił wiceminister aktywów państwowych.

Wskazał, że zaszła potrzeba wydzielenia aktywów węglowych z energetycznych grup kapitałowych, dlatego, że żadna instytucja finansowa inaczej nie udzieliłaby finansowania dla potrzebnych inwestycji w branży energetycznej.

– Potrzebujemy Narodowej Agencji Bezpieczeństwa Energetycznego, która ogarnie cały obszar węglowy. To oczywiście plany na długo sprzed wojny  – zaznaczył.

Kolejnym motorem polskiej transformacji ma być polityka klimatyczna. Pyzik stwierdził, że „klimat to najwspanialsza spuścizna, jaką możemy pozostawić następnym pokoleniom”.

Czynnik ludzki – to następny z motorów transformacji. – Robimy to dla kogoś. To ludzie mają być beneficjentami tej transformacji  – deklarował dalej wiceminister.

Ostatni wymieniony motor transformacji to „bezpieczeństwo energetyczne, rozumiane dziś szerzej jako bezpieczeństwo narodowe.

– Prąd jest polskiej produkcji – to definicja suwerenności kraju. Pracujemy oczywiście nad nowymi technologiami wytwarzania – mówił Pyzik.

– Przed nami trudne zadanie, nie ma tutaj dobrej recepty – tak z kolei o trwającej transformacji mówił marszałek województwa śląskiego Jakub Chełstowski. – Musimy przyspieszać, bo spokojna rzeczywistość została zmielona. To problem każdego regionu w Polsce – skonkludował, przychylając się do poprzednich słów wiceszefa MAP.

 

 

 


Źródło: Materiał Partnera/niezalezna.pl

Aleksander Mimier
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo