Benedyktyński mnich Gerwazy pierwszy opisał piorun kulisty

Dwóch naukowców z Durham University: fizyk Brian Tanner i historyk Giles Gasper, analizując XII-wieczne kroniki klasztorne natknęli się na fragment opisujący piorun kulisty. Autorem tekstu był mnich o imieniu Gerwazy, mieszkający w klasztorze przy katedrze Christ Church w Canterbury. Jest to zdecydowanie najstarsza wzmianka o piorunach kulistych, jaką znaleziono w rękopisie angielskim – wyprzedza następną najwcześniejszą wzmiankę o prawie 450 lat.

Piorun kulisty to bardzo rzadkie zjawisko, świecąca i sycząca kula, która porusza się w różnych kierunkach. Uczeni do tej pory nie są do końca zgodni co do natury tego zjawiska. Dość wspomnieć, jego pierwsza obserwacja naukowa miała miejsce dopiero w roku 2012, kiedy to udało się zarejestrować piorun 900 m od aparatury pomiarowej. Był on widoczny ponad sekundę, zmienił barwę z białej na czerwonawą i przesunął się o ok. 10 m w poziomie i 3 m w pionie.

Opis białej substancji wychodzącej z ciemnej chmury, opadającej jako wirująca ognista kula, a następnie wykonującej pewien poziomy ruch, jest bardzo podobny do historycznych i współczesnych opisów. Biorąc pod uwagę, że mnich wydaje się być wiarygodnym świadkiem, uważamy, że jego opis kulistego pioruna nad Tamizą z 7 czerwca 1195 roku jest pierwszym w pełni przekonującym świadectwem tego zjawiska na świecie.

– napisali w oświadczeniu naukowcy brytyjscy.

Ze względu na swoją tajemniczą naturę piorun kulisty jest często łączony ze zjawiskami paranormalnymi. W zależności od wielkości, zachowania, długości trwania i kontekstu, w jakim jest widziany, mamy opisy UFO, duchów zmarłych lub żywych istot utworzonych z plazmy.

 

 

 

 

 

 



Źródło: niezależna.pl

#średniowiecze #kroniki klasztorne #mnich benedyktyński #zjawisko pioruna kulistego

Magdalena Łysiak
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo