Zgorzelski chce referendum ws. aborcji. "Chce Pan pytać, czy powinno się pozwolić na zabijanie?"

- Aby zakończyć spór wokół aborcji należy rozpisać ogólnokrajowe referendum. Jeśli nie są w stanie tego zrobić politycy, tę kwestię ostatecznie powinni rozstrzygnąć obywatele - oświadczył na Twitterze Piotr Zgorzelski, poseł PSL-u. - Chce Pan w referendum rozstrzygać, czy można mordować dzieci? - zapytał polityka jeden z internautów.

Tomasz Hamrat / Gazeta Polska

W tym tygodniu w Sejmie miało miejsce pierwsze czytanie obywatelskiego projektu ustawy o "bezpiecznym przerywaniu ciąży i innych prawach reprodukcyjnych". Projekt przedstawiała z mównicy Marta Lempart, która oceniła, że jest to... "program naprawczy, wprowadzający standardy obowiązujące w cywilizowanych krajach".

Na zabranie głosu w sprawie aborcji zdecydował się Piotr Zgorzelski z PSL.

"Aby zakończyć spór wokół aborcji należy rozpisać ogólnokrajowe referendum. Jeśli nie są w stanie tego zrobić politycy, tę kwestię ostatecznie powinni rozstrzygnąć obywatele. Wynik referendum powinien zostać na trwałe wpisany do Konstytucji"

- napisał na Twitterze Piotr Zgorzelski, poseł Polskiego Stronnictwa Ludowego. 

Co ciekawe, niemal cały klub PSL zagłosował za odrzuceniem wspomnianego projektu liberalizującego przepisy aborcyjne (19 głosów za, 1 wstrzymujący się Władysława Teofila Bartoszewskiego).

"Chce Pan w referendum rozstrzygać, czy można mordować dzieci?"

Pod wpisem Zgorzelskiego rozgorzała gorąca dyskusja. Internauci przypomnieli politykowi, że prawo do życia wynika wprost z zapisów polskiej Konstytucji. Art. 38. ustawy zasadniczej mówi, że "Rzeczpospolita Polska zapewnia każdemu człowiekowi prawną ochronę życia".

"Chce Pan pytać, czy powinno się pozwolić na zabijanie ludzi?"

- napisał Dariusz Matecki, polityk Solidarnej Polski.

"Chce Pan w referendum rozstrzygać, czy można mordować dzieci? Na głowę Pan upadł? Pewne normy i zachowania obowiązują odkąd istnieje cywilizacja chrześcijańska. Niesie ona bowiem w sobie najwyższy ideał wyrażony w nakazie miłości Boga i bliźniego. Tu nie ma pola do dyskusji"

"Spraw etycznych nie rozstrzyga się w głosowaniu"

"Szkodliwy miraż. Takich kwestii nie można rozstrzygać w drodze referendum, to najgorsze, co można w tej sprawie zrobić - z przyczyn tak merytorycznych, jak praktycznych. Zwykła spychologia, pozornie atrakcyjna, bo ubrana w ładne hasło "dajmy ludziom głos"

"Panie, referendum o mordowaniu dzieci? :-) Pan się zajmuj czymś poważnym, a nie aborcją, która mało kogo interesuje, poza dewiantami"

"To Zgorzelski nie wie jakie są zapisy obecnie obowiązującej Konstytucji w Polsce?"

 

 


Źródło: twitter.com, niezalezna.pl

Mateusz Mol
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo