Ustawa "odległościowa" zostanie zliberalizowana?

Czy dojdzie do liberalizacji ustawy "odległościowej" ws. elektrowni wiatrowych? Pytany o to premier Mateusz Morawiecki oświadczył, że gdyby miało się tak stać, to musiałoby się to "odbyć w zgodzie ze społecznościami lokalnymi".

Zdjęcie ilustracyjne
pixabay.com / Pexels

Wprowadzona ustawą o inwestycjach w zakresie elektrowni wiatrowych z 2016 r. tzw. zasada 10H przewiduje obecnie zakaz wznoszenia turbin wiatrowych w odległości mniejszej niż 10H od zabudowań i pewnych form ochrony przyrody - parków narodowych, rezerwatów, parków krajobrazowych, obszarów Natura 2000 oraz leśnych kompleksów promocyjnych. Zakaz działa w dwie strony, ponieważ zakazane jest również wznoszenie budynków mieszkalnych w odległości mniejszej niż 10H od istniejących turbin wiatrowych. 10H jest zdefiniowane jako 10-krotność całkowitej wysokości wiatraka do najwyższego punktu osiąganego przez obracające się łopaty.

Szef rządu, pytany w czasie sobotniego spotkania z mieszkańcami wielkopolskiego Koła o tzw. ustawę odległościową, przyznał, że projekt zmieniający obecne przepisy „jest w procesie legislacyjnym”.

„Jak on się ostatecznie 'wykluje' to nie powiem państwu jeszcze dzisiaj, ponieważ głosy są mocno podzielone

- zaznaczył.

„Jeśli nawet by nastąpiła, jakby Sejm zadecydował, jakaś liberalizacja, to na pewno musi się to odbyć w zgodzie ze społecznościami lokalnymi, żeby nie było jednak takich przypadków, że się stawia te wiatraki komuś praktycznie pod domem. Czyli musi tutaj być jakby utrzymana zasada nieszkodzenia”

- powiedział.

„Owszem, jakby wolność gospodarcza, energia z wiatraków – wszystko bardzo ważne – ale swoboda normalnego życia, normalnego funkcjonowania człowieka, gospodarstwa domowego, wioski, miasta, jest też nadrzędną wartością i trzeba te dwie wartości ze sobą niejako pojednać, trzeba znaleźć kompromis pomiędzy nimi”

- podkreślił Morawiecki.

W połowie czerwca do projektu łagodzącego zapisy reguły 10H w tzw. ustawie odległościowej dodane zostały regulacje ograniczające możliwość budowy turbin wiatrowych w pobliżu linii przesyłowych najwyższych napięć. Projekt został zaakceptowany przez Stały Komitet Rady Ministrów i przesłany do Komisji Prawniczej.

Projekt przewiduje utrzymanie zasady lokowania nowej elektrowni wiatrowej wyłącznie na podstawie Miejscowego Planu Zagospodarowania Przestrzennego (MPZP) i zachowuje ogólną regułę 10H, jednak w szczególnych przypadkach to gminy miałyby decydować o wyznaczaniu lokalizacji elektrowni wiatrowych w ramach lokalnej procedury planistycznej. Minimalną odległość turbin wiatrowych od zabudowań określono na 500 m.

Podczas sobotniej wizyty w Wielkopolsce premier Morawiecki odwiedził Koło, a wieczorem spotka się z mieszkańcami Kostrzyna w powiecie poznańskim.

 

 


Źródło: PAP, niezalezna.pl

mm
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo