Prezes PiS: "Chcemy, by Rosjanie wiedzieli, że tu nie ma czego szukać"

- Chcemy, by Rosjanie wiedzieli, że tu nie ma czego szukać - powiedział w Toruniu prezes PiS Jarosław Kaczyński. Dodał, że odstraszanie jest priorytetem polskiej polityki obronnej.

twitter.com/pisorgpl

Kaczyński został zapytany w sobotę podczas spotkania z mieszkańcami Torunia o największe wyzwania geopolityczne, które stoją dziś przed Polską oraz co jest priorytetem polityki obronnej naszego kraju.

"Odstraszanie, proszę państwa, jest priorytetem polityki obronnej"

- odpowiedział prezes PiS.

"Jeżeli będziemy mieli bardzo dużą ilość HIMARSÓW, to są takie niezwykle skuteczne wyrzutnie rakiet; są niezwykle precyzyjne, jeżeli chodzi o miejsce, w które strzelają. My chcemy mieć cztery tysiące luf takiego urządzenia. Oczywiście te lufy nie są pojedyncze, one są w takich, że tak powiem, wyrzutniach, w których w każdych jest sześć czy osiem luf"

- podkreślił Kaczyński.

"Chcemy mieć tego sześć brygad"

- dodał.

"Chcemy mieć też wzmocnioną broń pancerną"

- podkreślił prezes PiS. Zwrócił uwagę, że mamy zamówione 250 najnowocześniejszych czołgów świata Abrams. Ale - jak dodał - "mają być zakupione także inne czołgi, może troszkę niższej jakości, ale też dużo tańsze, bo Abramsy są piekielnie drogie". "I to ma być potężna siła pancerna" - powiedział prezes PiS.

Podkreślił, że ma być też wzmocniona obrona przeciwlotnicza.

"Przy pomocy tych Partriot-ów (systemu obrony przeciwlotniczej) już zamówionych i będą zamówione dalsze"

- powiedział Kaczyński.

Wskazał, że również polska armia ma być zwiększona do 350 tys. żołnierzy.

"A może nawet, licząc z tymi Wojskami Obrony Terytorialnej, do 400 tys."

- dodał prezes PiS.

"Czy celem jest wojna, czy chcemy kogoś napadać, czy prowokować? Nie. Chcemy, żeby Rosjanie wiedzieli, że tutaj nie ma czego szukać"

- powiedział Kaczyński. 

 

 


Źródło: PAP, niezalezna.pl

mm
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo