Fenomen o. Johna Bashobory - duchowny, który porywa tłumy

  

Po raz pierwszy przyjechał do Polski w roku 2007, aby poprowadzić spotkanie w sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Krakowie-Łagiewnikach, z okazji 40-lecia ruchu Odnowy Charyzmatycznej w Kościele katolickim. Już wtedy porwał tłumy, a dziś na spotkania z nim przychodzą tysiące osób z całej Polski.

Ojciec John Bashobora to kapłan niezwykły, przy którym wielu sceptyków odkryło Boga. Rekolekcje charyzmatyczne, które o. John prowadzi w wielu polskich diecezjach, cieszą się zawsze ogromnym zainteresowaniem. Od 2007 r. kapłan przyjeżdża do Polski bardzo często, a na spotkaniach często brakuje miejsc.

Osoby, które spotkały o. Johna na swojej drodze, podkreślają, że wszędzie, dokąd przyjeżdża, głosi Jezusa i prowadzi ludzi do nawiązania z Nim osobistej relacji poprzez modlitwę w Duchu Świętym. Choć jego głoszeniu bardzo często towarzyszą liczne nawrócenia i uzdrowienia, zarówno duchowe, jak i fizyczne, a także uwolnienia, wszystkich przede wszystkim zdumiewa jego pokora i nieustanne zawierzenie Bogu.

- Bóg nas wzywa, abyśmy stali się tym, kim powinniśmy być – Jego obrazem, obrazem Jego miłości. Bóg nas wzywa, ponieważ chce nas odnowić, chce odnowić ciebie i mnie, chce uczynić z nas swoje narzędzia. A jak to się stanie? Bóg uczyni to sam, wystarczy, że zaprosisz Go do swojego życia. To jest właśnie Duch Święty. Kim On jest? Wylaniem Bożej miłości. Przyjdź i daj się odnowić, przyjmij pokój, przyjmij życie. Bóg chce się z nami spotykać w osobistej relacji. Tak więc Boże plany dla ludzkości, czyli dla nas, skupiają się na fakcie, że Bóg jest miłością i zapragnął osobistej relacji z człowiekiem. Bycie katolikiem oznacza, że masz mieć osobistą relację z Bogiem i być sakramentem, znakiem tej relacji miłości – napisał o. Bashobora w książce „Jesteśmy ambasadorami Boga na ziemi”.

W odbywających się w sobotę i w niedzielę rekolekcjach w sanktuarium maryjnym w Rychwałdzie koło Żywca uczestniczyło ok. 7 tys. osób. Wszystkie wolne miejsca błyskawicznie zostały zajęte. Kapłan będzie prowadził jeszcze rekolekcje w dniach 15–17 sierpnia w Centrum Ewangelizacyjnym Zacisze w Jedlni koło Pionek, a od 19 do 21 sierpnia w Kazimierzu Biskupim będzie przewodził modlitwom o uzdrowienie. Spotkanie o. Bashobory z wiernymi odbędzie się także w dniach 22–24 sierpnia w Górce Klasztornej.
 
Już 21 sierpnia do tygodnika „Gazeta Polska” zostanie dołączony film „O. John Bashobora w Polsce”.
Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: Gazeta Polska Codziennie


Wczytuję komentarze...

Renowacja krużganków w klasztorze franciszkanów dobiega końca

/ Lestat (Jan Mehlich) [CC BY-SA 3.0 (http://creativecommons.org/licenses/by-sa/3.0/)]

  

Dobiega końca kompleksowa renowacja krużganków w klasztorze oo. Franciszkanów w Krakowie. Pełny efekt prac będzie można podziwiać w połowie przyszłego roku - wtedy we wnętrzu będą już kioski multimedialne z informacjami dla turystów i działać będzie aplikacja mobilna.

Zakończone zostały prace budowlane i niemal wszystkie konserwatorskie. Odnowione zostały ściany, renowacji poddano XVI i XVII-wieczne polichromie oraz wszystkie znajdujące się w krużgankach tablice, epitafia i obrazy – część portretów biskupów została umieszczona w nowych miejscach. Krużganki zyskały nową posadzkę wykonaną z piaskowca, która nawiązuje czerwonawą kolorystyką do posadzki z lat 20. XX wieku. Płytkami mniejszego rozmiaru – w subtelny sposób – zaznaczono ciąg, którymi podążały przez krużganki procesje.

"Czekamy na montaż oświetlenia, dobranego indywidualnie dla każdego fragmentu krużganków oraz na instalację, która umożliwi uruchomienie kiosków multimedialnych z informacjami dla turystów w siedmiu językach. Pozostają do wykonania także detale konserwatorskie"

– mówił we wtorek nadzorujący prace z ramienia zakonu o. Łukasz Brachaczek.

Dodał, że krużganki będą otwarte zimą, ale ich ostateczne oddanie jest planowane na przełomie maja i czerwca 2020 roku.

Wyzwaniem dla konserwatorów było usunięcie werniksów nałożonych na obrazy, epitafia i złocenia w 1910 r. po decyzji konserwatora wiedeńskiego. "Były one pokryty werniksem z dodatkiem asfaltu, co zmieniło kolorystycznie i obrazy, i epitafia. Usunęliśmy je i uzupełniliśmy złocenia. Obrazy zostały poddane dezynsekcji, dezynfekcji i impregnacji. Nałożyliśmy matowe werniksy, które będą jeszcze kładzione powtórnie" - mówiła konserwator dzieł sztuki Dorota Biedrońska-Krówka.

Kompleksowa renowacja franciszkańskich krużganków kosztowała ok. 6 mln zł i trwała trzy lata. Prace były dotowane m.in. przez SKOZK z Narodowego Funduszu Rewaloryzacji Zabytków Krakowa oraz z funduszy unijnych i budżetu miasta.

Krużganki pierwotnie miały cztery skrzydła. Jedno z nich - północne zostało zamienione na kaplicę Matki Boskiej Bolesnej. Z pozostałych trzech wschodnie -pozwala wejść do bazyliki od strony pl. Wszystkich Świętych, a pozostałe dwa były do tej pory otwierane kilka razy w roku, m. in. na wigilię dla samotnych i bezdomnych.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl