Ataki rakietowe na Kijów mogą przerwać "skuteczną obronę" stolicy

Pomimo skuteczności obrony przeciwlotniczej Kijowa, może ona zostać przerwana przez zmasowany atak rakietowy - powiedział w środę agencji Ukrinform gen. Ołeksandr Pawluk, dowódca wojsk obrony stolicy Ukrainy. Dodał, że próby sformowania nowych sił na kierunkach kijowskim i czernihowskim przez Rosję, nie mogą zostać wykluczone.

Domena publiczna, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=250839

„O tym trzeba stale pamiętać i nie (wolno) wykluczać prawdopodobieństwa, że Rosja podejmie próby utworzenia nowych zgrupowań ofensywnych na kierunkach kijowskim i czernihowskim poprzez "totalną mobilizację" rezerwistów, zaangażowanie zapasów sprzętu i uzbrojenia z czasów sowieckich

– ocenił Pawluk, zaznaczając, że pomimo ogromnych strat agresor wciąż posiada „znaczne zasoby ludzkie i sprzętowe”.

„Biorąc pod uwagę sytuację wojsk przeciwnika, nie jest to możliwe nagle lub w krótkim terminie. Jednocześnie w przypadku powodzenia we Wschodniej Strefie Operacyjnej, duża część sił i środków może zostać przemieszczona na kierunek kijowski i zaangażowana w sformowanie nowego zgrupowania. Dlatego też utrzymuje się zagrożenie powtórną ofensywą na Kijów” – dodał generał.

Obecnie jednak za bardziej realne zagrożenie uznaje on ataki rakietowe ze strony Rosji na „krytyczne obiekty zarządzania państwem, infrastruktury wojskowej i cywilnej”.

Kijów posiada skuteczną obronę przeciwlotniczą, jednak „w przypadku zmasowanego ataku rakietowego istnieje prawdopodobieństwo jej przerwania”

– zaznaczył wojskowy.

Oceniając możliwość bezpośredniego zaangażowania w wojnę białoruskich sił zbrojnych, Pawluk oświadczył, że jest ono w najbliższym czasie „mało prawdopodobne, ale nie można go całkowicie wykluczyć”. 

 


Źródło: PAP, niezalezna.pl

#Ukraina #Kijów #wojna na Ukrainie

Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo