Unia się nie złamie: Odczuwamy pewne konsekwencje sankcji. Ale... „Chcemy osiągnąć nasz długoterminowy cel”

Wolność jest warta tego, by zgodzić się na pewne trudności w Europie, żeby wesprzeć Ukrainę w odbudowaniu integralności terytorialnej i suwerenności - zapewnił na konferencji prasowej w Brukseli rzecznik Komisji Europejskiej Eric Mamer. Dodał, że tylko wycofanie przez Rosję swoich wojsk z Ukrainy zmieni myślenie Unii Europejskiej o sankcjach.

Aleksiej Witwicki/Gazeta Polska

"Jedyna rzecz, która zmieni myślenie UE o sankcjach to wycofanie rosyjskich wojsk z Ukrainy i zakończenie wojny. Ponieważ to była przyczyna, dla której wprowadziliśmy sześć pakietów sankcji przeciwko Rosji. Unia Europejska zawsze bardzo jasno stawiała sprawę, że wolność jest warta tego, by zgodzić się na pewne trudności w Europie, żeby wesprzeć Ukrainę w odbudowaniu integralności terytorialnej i suwerenności"

- oświadczył Mamer.

Rzecznik odpowiadał na pytanie, czy KE rozważa zmianę stanowiska w sprawie rosyjskich sankcji w związku z tym, że sama Unia również odczuwa konsekwencje wprowadzonych ograniczeń, a niektóre kraje UE zwiększają zużycie węgla do produkcji energii elektrycznej.

"Zdajemy sobie sprawę z tego, że musimy w krótkim okresie zapłacić określoną cenę, żeby osiągnąć nasz długoterminowy cel, którym od początku było pozbawienie Rosji zdolności do prowadzenia wojny na Ukrainie. Rzeczywiście, odczuwamy pewne konsekwencje sankcji w Europie, ale podejmujemy działania, by je ograniczyć. Po drugie natomiast sankcje są dużo bardziej odczuwane przez Rosję" - skonkludował Mamer.

 

 


Źródło: niezalezna.pl, PAP

#Ukraina

mg
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo