Michniewicz mówi "nie" Rybusowi. Piłkarz, który zdecydował się na grę w Rosji, poza kadrą

Maciej Rybus został skreślony z reprezentacji Polski. Powodem tej decyzji jest skandaliczny wybór piłkarza, który postanowił pozostać w lidze rosyjskiej mimo tego, że kraj ten dokonał napaści na Ukrainę. Zawodnik zamienił rosyjski Lokomotiw Moskwa na inny klub z tego kraju: Spartak Moskwa.

fot. Tomasz Hamrat/ Gazeta Polska

- Selekcjoner reprezentacji Polski Czesław Michniewicz po zakończonym w ubiegłym tygodniu zgrupowaniu kadry narodowej rozmawiał z przebywającym aktualnie w Polsce Maciejem Rybusem. Selekcjoner poinformował zawodnika, że w związku z jego aktualną sytuacją klubową nie powoła go na wrześniowe zgrupowanie reprezentacji oraz nie będzie brał pod uwagę przy ustalaniu składu kadry, która pojedzie na mistrzostwa świata w Katarze

- przekazał PZPN w komunikacie. 

Przypominamy, że były już reprezentant Polski w piłce nożnej Maciej Rybus zmienił klub - z rosyjskiego Lokomotiwu Moskwa przeniósł się do stołecznego rywala, Spartaka. Większośc kibiców w Polsce oczekiwało, że zawodnik zmieni kraj pracy, tak się jednak nie stało. 

Jeszcze więcej kontrowersji wywołał agent piłkarza Mariusz Piekarski, który stwierdził, że Rosja jest dla Macieja Rybusa i jego rodziny bezpieczniejszym krajem niż Polska (żona piłkarza jest Rosjanką). Jako przykład tego podał... morderstwo prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza. Słowa te natychmiast podchwyciła rosyjska propaganda, która budowała na tym przekaz przedstawiający, że Polska jest niebezpiecznym krajem 

 


Źródło: Niezalezna.pl

Adrian Siwek
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo