Śmiertelnie potrącił rowerzystę i uciekł z miejsca wypadku

Policja zatrzymała 65-letniego kierowcę, który w niedzielę potrącił śmiertelnie 39-letniego rowerzystę i uciekł z miejsca wypadku. Doszło do niego w Witoni k. Łęczycy (woj. łódzkie). W poniedziałek mężczyźnie zostaną przedstawione zarzuty. Grozi mu do 12 lat więzienia.

Zdjęcie ilustracyjne
pixabay.com/diegoparra

Jak poinformował rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Łodzi Krzysztof Kopania, śledztwo w tej sprawie prowadzi Prokuratura Rejonowa w Łęczycy wraz z miejscową policją.

"Jak ustalono, jadący przed godz. 10 rowerem w kierunku pobliskiej stacji benzynowej mężczyzna zauważył leżący w rowie uszkodzony rower. Obok niego, częściowo w wodzie, leżał mężczyzna posiadający liczne obrażenia zewnętrzne. Nie dawał oznak życia. Wezwany lekarz pogotowia stwierdził zgon"

– wyjaśnił prok. Kopania.

Sprawą zajęli się policjanci. Wszystko wskazywało na to, że doszło do tragicznego w skutkach wypadku drogowego, a jego sprawca uciekł. Ślady zabezpieczone na miejscu wypadku i analizy zapisu monitoringu doprowadziły do ustalenia, że prawdopodobnym sprawcą może być zamieszkały w pobliżu 65-letni mężczyzna. Został zatrzymany w niedzielę wieczorem.

Sprawca potrącił rowerzystę kierując fordem transitem, w którym następnie podmienił tablice rejestracyjne.

W chwili zatrzymania przez policję 65-latek był trzeźwy.

W poniedziałek prokuratura ma przedstawić mu zarzut spowodowania wypadku ze skutkiem śmiertelnym oraz ucieczkę.

 

 


Źródło: niezalezna.pl, PAP

#kryminalne #Polska

az
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo