Nowa ustawa o ochronie ludności. Prezes PiS: to zabezpieczenie Polaków przed największymi zagrożeniami

Nowa ustawa o ochronie ludności zawiera przepisy zabezpieczające m.in. przed niebezpieczeństwami w związku z sytuacją na Ukrainie i infiltracją przez służby - zapowiedział na dzisiejszej konferencji prasowej wicepremier Jarosław Kaczyński. Szef MSWiA Mariusz Kamiński zapowiedział zaś powstanie Funduszu Ochrony Ludności w kwocie ok. 3 mld zł.

- Spotykamy się, aby powiedzieć kilka słów na temat ustawy, której materia podlega pod MSW. Ustawa o ochronie ludności umożliwi efektywne zapewnienie bezpieczeństwa ludności w sytuacjach, które mogą się zdarzyć

- takimi słowami otworzył konferencję Jarosław Kaczyński.

Tarcza przed zagrożeniami z zewnątrz

Musimy być zdolni do tego, żeby działać szybko i sprawnie, aby pokonać pewne przeszkody i przełamywać niektóre postawy. Wszystko po to, aby skutecznie działać. Niebezpieczeństw w obecnych czasach jest wiele. Widzieliśmy je na polsko-białoruskiej granicy, a potem na Ukrainie - wszystko to było do przewidzenia w ciągu ostatnich 20 miesięcy

- wyjaśnił wicepremier. Jak powiedział, ustawa o ochronie ludności zawiera przepisy zabezpieczające m.in. przed niebezpieczeństwami w związku z sytuacją na Ukrainie i infiltracją przez służby.

Wyjaśnił, że chodzi o "infiltrację prowadzoną nie tylko przez różnego rodzaju działanie służb specjalnych". "Ale stosowane są tutaj także inne metody, gdzie ten udział służb specjalnych jest co najmniej bardzo dobrze ukryty albo nawet w ogóle trudno go stwierdzić. Natomiast sens działania jest taki sam. Chodzi o wpływanie, poza jakimikolwiek normami prawnymi, poza jakimikolwiek regulacjami prawnymi, i to w sposób niekorzystny dla państwa polskiego, dla polskich obywateli na to, co dzieje się w naszym kraju, a w pewnych wypadkach także na decyzje, które są w naszym kraju podejmowane" - powiedział.

Zawsze na pierwszym miejscu trzeba stawiać reguły ustroju demokratycznego i praworządnego. Muszą być one stosowane w ten sposób, aby niebezpieczeństwa, które godzą w ten ustrój, mogły być odpowiednio identyfikowane

- przekazał Jarosław Kaczyński.

3 miliardy na specjalnym funduszu

Z kolei Mariusz Kamiński poinformował, że ustawa o ochronie ludności powołuje Fundusz Ochrony Ludności w kwocie ok. 3 mld zł. 

Powstaje Fundusz Ochrony Ludności. Jest to stały fundusz, który ustawa określa jako 0,1% PKB naszego państwa. Jest to kwota około 3 mld zł. Środki niewykorzystane w danym roku przechodzą na rok następny.

Zadeklarował też, że zostaną zwiększone wypłaty w związku z klęskami żywiołowymi, powstanie Korpus Ratowników Medycznych i wprowadzone zostaną obowiązkowe kursy pierwszej pomocy w szkołach średnich.

"Celem tych kursów nie jest zdobycie teoretycznej wiedzy, ale nauka praktycznych umiejętności podtrzymywania i ratowania życia przez ogromną rzeszę młodych ludzi"

- powiedział Kamiński.

Inwestycja w ratownictwo medyczne

Kolejną inwestycją finansowaną z tego funduszu będą Centra Ratownictwa Medycznego.

"Chcemy solidnie zainwestować w te instytucje, które są szczególnie ważne z punktu widzenia bezpieczeństwa obywateli" - zapewnił Kamiński.

Zmodernizowany ma zostać również system teleinformatyczny. "Chcemy, żeby był naprawdę niezawodny" - zapewnił szef MSWiA.

Głównym celem ustawy jest niesienie szybkiej pomocy ofiarom w sytuacjach krytycznych. Kolejnym niezwykle ważnym założeniem jest inwestowanie w infrastrukturę krytyczną, która będzie też z tego funduszu finansowana. Program "Karetka w każdej gminie" – to bardzo ważna kwestia, która nie mogła zostać pominięta. W każdym miejscu w Polsce, musi być dostęp do takiego sprzętu, aby jak najszybciej nieść pomoc naszym obywatelom w momencie zagrożenia życia

- powiedział Mariusz Kamiński.

Podkreślił, że projekt wynika z dotychczasowych, bardzo różnych doświadczeń w sytuacjach kryzysowych oraz związanych z zarządzaniem państwem. Dodał, że chodzi m.in. o doświadczenia związane z Covid-19, z nieoczekiwanym przybyciem uchodźców, ale także "z wszelkiego typu zagrożeniami związanymi z sytuacjami atmosferycznymi".

"Mieliśmy do czynienia z powodziami, z huraganami, z trąbami powietrznymi, z wielkimi pożarami, jak chociażby nad Biebrzą niedawno, więc to jest suma pewnych doświadczeń, jak państwo szybko, zdecydowanie i efektywnie powinno działać w sposób odbiurokratyzowany"

- powiedział szef MSWiA.

 



Źródło: niezalezna.pl

 

wg
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...
Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo