Co z wyborami samorządowymi? Politycy prawicy zgodni: „Próba przełożenia jest dobrym pomysłem”

- Wybory samorządowe powinny być przesunięte. Nałożenie dwóch kampanii wyborczych wprowadzałoby chaos – ocenił dziś wicepremier, minister rolnictwa Henryk Kowalczyk. Tego samego zdania jest Michał Wójcik, minister w Kancelarii Premiera. „Próba przełożenia jest dobrym pomysłem” – dodał. Sekretarz generalny PiS z kolei przyznał, że projekt ustawy o przedłużeniu kadencji samorządów do wiosny 2024 roku jest przygotowywany. - Niedługo będzie wprowadzony pod porządek obrad Sejmu – podał Krzysztof Sobolewski.

Zdjęcie ilustracyjne
Filip Blazejowski/Gazeta Polska

Wybory samorządowe wypadają jesienią 2023 roku w związku z tym, że w 2018 roku wydłużono kadencję samorządów z 4 do 5 lat (ostatnie wybory samorządowe odbyły się jesienią 2018 roku). Jednocześnie jesienią 2023 wypada konstytucyjny termin wyborów parlamentarnych (ostatnie odbyły się 13 października 2019 roku).

O ten temat pytani byli dziś politycy.

Wicepremier Henryk Kowalczyk stwierdził, że wybory samorządowe powinny być przesunięte w czasie.

– Wybory samorządowe powinny być przesunięte w czasie dlatego, że nałożenie dwóch kampanii wyborczych w jednym terminie wprowadzałoby pewien chaos, zrobienie z kolei jednego dnia tych wyborów też jest mało realne, a poza tym byłoby to ograniczenie kandydowania tych, którzy mogą startować do samorządu czy do parlamentu

– powiedział Henryk Kowalczyk w „24 pytaniach” Polskiego Radia 24.

Minister Michał Wójcik podkreślił, że organizacja wyborów samorządowych i parlamentarnych w tym samym czasie to duże wyzwanie.

– Organizacja wyborów samorządowych i parlamentarnych w tym samym czasie to jest duże wyzwanie. Można sobie odpowiedzieć na to pytanie w ten sposób, że to wyzwanie jest potężne logistycznie, więc próba przełożenia jest dobrym pomysłem, tym bardziej, że przecież wydłużyliśmy kadencję samorządów i nie widzę, żadnego problemu, żeby taka ustawa rzeczywiście się pojawiła

– stwierdził Michał Wójcik w Polskim Radiu 24.

Sekretarz generalny PiS Krzysztof Sobolewski potwierdził, że projekt ustawy o przedłużeniu kadencji samorządów do wiosny 2024 roku jest przygotowywany. Niedługo ma być wprowadzony pod porządek obrad Sejmu.

Przygotowujemy projekt ustawy o przedłużeniu kadencji samorządów do wiosny 2024 roku. Sądzę, że niedługo będzie wprowadzony pod porządek obrad Sejmu no i mamy nadzieję, że wszelkie wątpliwości, bo wiem że takowe też się pojawiły w Pałacu Prezydenckim, zostaną rozwiane w ramach rozmów z prezydentem

– podał Krzysztof Sobolewski w „Kwadransie politycznym” TVP1.

Najbliższe wybory samorządowe mogą odbyć się wiosną 2024 roku. - Jest plan, żeby o kilka miesięcy czy o pół roku albo nieco dłużej, ale na 2024 rok przesunąć wybory samorządowe - powiedział premier Mateusz Morawiecki.

Ryszard Terlecki, wicemarszałek sejmu i szef klubu PiS, podawał niedawno, że projekt ustawy o przełożeniu wyborów jest już gotowy oraz lada chwila zostanie przekazany do Sejmu. - Prawdopodobnie będziemy ją przyjmować jako projekt poselski, myślę, że stanie się to jeszcze w czerwcu - doprecyzował.

 

 



Źródło: niezalezna.pl

 

#polityka

Michał Gradus
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...
Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo