Strój Łukaszenki juniora wzbudził sporo emocji. "Tego ataku ojciec nie był w stanie przewidzieć"

Mikołaj - syn białoruskiego przywódcy Aleksandra Łukaszenki, na graduację absolwentów przyszedł w... niebieskim garniturze. Nie byłoby w tym nic nietypowego, gdyby nie fakt, że jego koleżanka z klasy, która pozowała do zdjęć obok chłopaka, była ubrana w żółta sukienkę. Pół żartem, pół serio - internauci od razu "wyłapali", że są to kolory ukraińskiej flagi. Pojawiły się liczne komentarze..

To zdjęcie niesie się w sieci
kremlin.ru, CC BY 4.0, via Wikimedia Commons/Zrzut ekranu (twitter.com/@ua24_news)

Fotografię z uroczystej graduacji absolwentów opublikował ukraiński dziennikarz Wołodymyr Horkowenko. W opisie podkreślił to, co widać na zdjęciu - Mikołaj Łukaszenka był ubrany w niebieski garnitur, zaś koleżanka z klasy, która siedziała obok niego, miała na sobie żółtą sukienkę.

- Wydaje się, że jest to bardzo bezpośredni przekaz do wąsatego karalucha

– przyznał w opisie do zdjęcia autor.

Celowe działanie czy może zbieg okoliczności?

Zdjęcie z synem Łukaszenki w żołto-niebieskich barwach zyskało w sieci dużą popularność. Internauci jednak są podzieleni. Część z nich uważa, że to rzeczywiście może być dyskretnie wyrażony gest solidarności z napadniętą przez Rosję Ukrainą, inni zaś twierdzą, że jest to po prostu zbieg okoliczności.

Atak, którego Łukaszenka nie był w stanie przewidzieć?

- ironizuje ukraiński portal U24.

Kolia będzie miał problemy

- podsycają internauci.

Jak twierdzi Łukaszenka syn ma samodzielnie wybrać swoją drogę, ale na pewno nie wybierze ścieżki politycznej. Młody Łukaszenka zniknął z przestrzeni publicznej w obliczu protestów na Białorusi w 2020 roku - wówczas miał się przenieść do Moskwy i kontynuować naukę w liceum pod innym nazwiskiem.

 


Źródło: niezalezna.pl, twitter.com, o2.pl

#Białoruś #wojna #Rosja #Ukraina #Aleksandr Łukaszenka

Anna Zyzek
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo