Chcą sprywatyzować Elewarr

Minister rolnictwa Stanisław Kalemba zapowiedział, że część magazynów państwowej spółki Elewarr, słynnej z afery obsadzania stanowisk przez PSL, może zostać sprzedana grupom producentów rolnych czy spółdzielniom rolniczych.

Benjamin Earwicker/SXC
Minister rolnictwa Stanisław Kalemba zapowiedział, że część magazynów państwowej spółki Elewarr, słynnej z afery obsadzania stanowisk przez PSL, może zostać sprzedana grupom producentów rolnych czy spółdzielniom rolniczych.

Funkcjonowaniu Elewarru ma się przyjrzeć niedawno powołany prezes Agencji Rynku Rolnego. Spółka w 100 proc. należy do Agencji Rynku Rolnego. Powstała ona w 1992 r. Jest jednym z największych graczy na rynku zbóż, ocenia się, że jej udział w rynku dużych magazynów wynosi 20 proc.

Choć spekulacje na temat prywatyzacji Elewarru pojawiają się już od wielu lat, do tej pory nie zapadły jeszcze żadne wiążące decyzje w tej sprawie, a kierownictwo ARR zapewniało, że nie ma planów związanych z prywatyzacją spółki.

Ponad rok temu o spółce zrobiło się głośno po publikacji „Pulsu Biznesu”, który ujawnił nagranie, w którym szef kółek rolniczych Władysław Serafin rozmawia z byłym prezesem Agencji Rynku Rolnego Władysławem Łukasikiem na temat możliwych nieprawidłowości w spółkach związanych z resortem rolnictwa, w tym właśnie w spółce Elewarr. W wyniku tej afery stanowisko stracił minister rolnictwa Marek Sawicki, posadę stracił także dyrektor generalny Elewarru - Andrzej Śmietanko.

Elewarr ma 18 magazynów w różnych regionach Polski, większość znajduje się na tzw. ścianie wschodniej. Spółka zajmuje się skupem zbóż i rzepaku, świadczy także usługi rolnikom i innym firmom w formie przechowywania ziarna. Powierzchnia jego magazynów wynosi 655 tys. ton ziarna.

Jak pisała na początku sierpnia „Gazeta Polska Codziennie”, rolnicy zarzucali spółce Elewarr doprowadzenie do załamania cen na rynku ziarna. Według izb rolniczych spółka ta jako pierwsza na rynku obniża ceny skupu rzepaku i zbóż. W związku z tym Krajowa Rada Izb Rolniczych wystosowała pismo do Ministerstwa Rolnictwa, prosząc o wyjaśnienie tej sprawy i poinformowanie, jak nadzorowany przez nie Elewarr przeciwdziała tak dużym spadkom cen. Prezes spółki Bronisław Tomaszewski odpierał zarzuty, twierdząc, że tegoroczne niskie ceny zbóż wynikają z realiów rynkowych. Według niego spółka płaci za rzepak i zboże nawet więcej niż inne firmy skupowe.

 

Źródło: niezalezna.pl,PAP,Gazeta Polska Codziennie

Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo