„Nie powinni otrzymać środków z KPO, bo oszukują Brukselę". Tak niemiecki dziennik atakuje Polskę!

Gazeta "Sueddeutsche Zeitung" z całą świadomością uważa, że... Polska nie powinna otrzymać pieniędzy w ramach Krajowego Planu Odbudowy. Co więcej, Polskę określono "drugimi Węgrami".

Ursula von der Leyen złożyła wizytę w Polsce
Krystian Maj/KPRM

W czwartek przewodnicząca Komisji Europejskiej - Ursula von der Leyen złożyła wizytę w Warszawie. Po spotkaniu z prezydentem Andrzejem Dudą oraz premierem Mateuszem Morawieckim, przyszedł czas na konferencję prasową. Podczas niej, przewodnicząca KE przekazała, że "Komisja Europejska dała zielone światło dla polskiego Krajowego Planu Odbudowy, po bardzo dogłębnej ocenie". Po chwili, wskazała jednak na związane z tym zobowiązania Polski, co do przeprowadzenia różnego rodzaju reform - m.in. w sądownictwie.

– Po pierwsze obecna Izba Dyscyplinarna zostanie zniesiona i zastąpiona niezależnym, niezawisłym sądem

– zapowiedziała.

– Po drugie, reżim dyscyplinarny wymaga reform

– dodała.

Trzeci punkt dotyczył powrotu zawieszonych sędziów.

"Sędziowie, którzy ucierpieli w wyniku decyzji Izby Dyscyplinarnej będą mieć prawo, by ich sprawa została poddana rewizji przez kolejną nową izbę"

- wyliczała dalej.

"Polska oszukuje Unię Europejską"

Jednocześnie autor komentarza w niemieckim dzienniku "Sueddeutsche Zeitung" pisze wprost - Polska "oszukuje" Unię Europejską. Uważa przy tym, że środki z Krajowego Planu Odbudowy powinny być dla Warszawy nadal blokowane. 

"Nie ma podstaw, aby wierzyć polskiemu rządowi. Ostatnią próbę Warszawy, mającą pokazać wyjście naprzeciw Komisji Europejskiej, można wręcz uznać za zuchwały dowód nieufności"

– stwierdził dziennikarz w odniesieniu do uchwalonej niedawno przez Sejm ustawy dotyczącej zmian w Sądzie Najwyższym.  Dalej "wyjaśnia", co konkretnie uważa za słabe strony dokumentu.

"Sędziowie tej Izby pozostają jednak w Sądzie Najwyższym. Tworzona jest po prostu nowa izba z podobną funkcją i inną nazwą - nie trzeba skończyć studiów prawniczych, aby dopatrzyć się w tym oszustwa"

– brzmi "uzasadnienie".

Na tym jednak nie koniec. Gazeta określa polski rząd jako "konsekwentny". Co więcej, jak twierdzą - polscy rządzący "nie przejmując się rozmowami, upomnieniami, a nawet wyrokami Trybunału Sprawiedliwości UE" od kilku lat rozmontowują państwo prawa. To ich zdaniem jest kluczowym argumentem, dlaczego Bruksela nie powinna zgodzić się na wypłatę Polsce środków z unijnego Funduszu Odbudowy. 

"Polska to drugie Węgry"

Im dalej w tekst, tym gorzej... Dziennikarz pokusił się o nazwanie Polski "drugimi Węgrami". 

"Ceną jest zdrada własnych wartości i powstanie drugich Węgier, poza strefą jakiegokolwiek wpływu"

– ocenia niemiecki dziennik.

"Sueddeutsche Zeitung" zaznacza również, że nie wszyscy komisarze poparli odblokowanie polskiego KPO. Tym samym, skrytykował przewodniczącą Komisji Europejskiej za to, że nie traktuje Polski tak samo jak Węgier. 

"Co to niby za rozmowy? Rozmowy, które zawierają fałszywe obietnice, ustępstwa, które wcale ustępstwami nie są. Komisja nie może dłużej w to grać"

– uważa gazeta.

 

Sonda
Wczytuję sondę...

 


Źródło: niezalezna.pl, Sueddeutsche Zeitung, dorzeczy.pl

#Polska #Niemcy #Unia Europejska #Komisja Europejska #Krajowy Plan Odbudowy

Anna Zyzek
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo