Niedługo 40. miesięcznica

  

- Swoją obecnością podczas comiesięcznych obchodów tragedii smoleńskiej i modlitwą przywracamy wartość słowom „Bóg, Honor, Ojczyzna” – mówi Daniel Górnicki, harcerz ZHR.

– Staram się co miesiąc uczestniczyć w obchodach upamiętniających ofiary katastrofy smoleńskiej. Obecność na mszy św. akurat tego dnia jest dla mnie szczególnie ważna – mówi nam Górnicki.

Zwraca uwagę na to, że kazania wygłaszane przez księży podczas mszy św. w kolejne miesięcznice pomagają zrozumieć to, co obecnie dzieje się w kraju. – Nawiązania do nauczania Jana Pawła II czy homilii ks. Jerzego Popiełuszki rozwijają ludzi, którzy przychodzą, by uczcić pamięć zmarłych – dodaje. 10 sierpnia, jak co miesiąc, w Warszawie zostanie odprawiona msza św. i odbędzie się Marsz Pamięci z okazji 40. miesięcznicy katastrofy smoleńskiej.
Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: Gazeta Polska Codziennie


Wczytuję komentarze...

Zmarł Kazimierz Albin, ostatni żyjący więzień pierwszego transportu do KL Auschwitz

Zdjęcie ilustracyjne / pxhere.com/creativecommons.org/publicdomain/zero/1.0/

  

W nocy z poniedziałku na wtorek zmarł w wieku 96 lat ostatni żyjący więzień z pierwszego transportu Polaków do KL Auschwitz, żołnierz AK i wieloletni członek Międzynarodowej Rady Oświęcimskiej Kazimierz Albin - poinformowała pasierbica zmarłego Wanda Nowicka.

Kazimierz Albin urodził się w 1922 r. w Krakowie. Do wybuchu wojny ukończył cztery klasy gimnazjum. W styczniu 1940 r. został aresztowany na Słowacji, gdy próbował dotrzeć do formującej się we Francji polskiej armii. Niemcy umieścili go w więzieniu w Preszowie, a następnie Muszynie, Nowym Sączu i Tarnowie.

14 czerwca 1940 r. został deportowany do Auschwitz w pierwszym transporcie polskich więźniów. Otrzymał numer 118. Podczas uroczystości 70. rocznicy wyzwolenia Auschwitz, 27 stycznia 2015 r., mówił on, że „od pierwszego dnia w obozie toczyła się biologiczna walka o przetrwanie, o wydarcie śmierci jak najwięcej istnień, o zachowanie godności ludzkiej”.

W obozie Kazimierz Albin pracował m.in. w kuchni kantyny SS. Stamtąd udało mu się zbiec w lutym 1943 r. z obozu wraz z innymi polskimi więźniami: Adamem Klusem, Tadeuszem Klusem, Romanem Lechnerem, Bronisławem Staszkiewiczem, Włodzimierzem Turczyniakiem i Franciszkiem Romanem.

Podczas uroczystości w 2015 r. mówił, że „więźniowie uciekali, by wynieść dokumenty zbrodni SS, by przekazać światu prawdę o obozie i z bronią w ręku walczyć z okupantem". Tylko 10 proc. ucieczek kończyła się pomyślnie. On sam zapłacił za to wysoką cenę - jego siostrę i matkę Niemcy deportowali do KL Auschwitz, a następnie do Ravensbrueck. Obie kobiety przeżyły wojnę.

Po ucieczce Kazimierz Albin ukrywał się we wsi Skawica koło Zawoi w Beskidach. Ostatecznie zdecydował się jednak dotrzeć do Krakowa. Został żołnierzem AK. Po ukończeniu konspiracyjnej szkoły podchorążych uczestniczył w wielu akcjach dywersyjnych, a później pełnił funkcję szefa dywersji bojowej III odcinka komendy obwodu Kraków–Miasto. W 1944 r. został awansowany na stopień podporucznika.

Po wojnie zdał maturę i podjął studia na wydziale lotniczym Politechniki Krakowskiej. W latach 1952-1963 pracował w Szybowcowym Zakładzie Doświadczalnym w Bielsku-Białej, a później acował m.in. w Zjednoczeniu Przemysłu Lotniczego i Centrali Handlu Zagranicznego „Metaleksport”.

Albin był jednym z założycieli Towarzystwa Opieki nad Oświęcimiem, na czele którego przez wiele lat stał. Był też członkiem Międzynarodowej Rady Oświęcimskiej, organu doradczego premiera RP w sprawach dotyczących terenów byłego obozu Auschwitz oraz innych miejsc zagłady w granicach Polski.

Kazimierz Albin był odznaczony szeregiem odznaczeń bojowych (m.in. Krzyżem Walecznych, Krzyżem Partyzanckim, Krzyżem Armii Krajowej), a także Krzyżem Kawalerskim, Krzyżem Oficerskim i Krzyżem Komandorskim Orderu Odrodzenia Polski.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl, PAP


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl