Doradcy z piekła rodem

Z zakamarków, z samego dna zapomnianych szuflad zostali wyjęci, a może sami wypełźli, skompromitowani starcy – Henry Kissinger i Silvio Berlusconi. Po to, by powiedzieć, że trzeba ustąpić Rosji i zmusić do tego Ukrainę.

Ci starcy – bynajmniej nie tyle chodzi tu o metrykę, bo są też na Zachodzie wiekowi politycy, którzy rozumieją dobrze sytuację międzynarodową, ile o zgrzybiałość mentalną, jakby byli z XIX w. – takimi wypowiedziami stają obok ludobójczego reżimu. Ale cóż, moralność za bardzo ich nigdy nie interesowała. Ale te wypowiedzi są bardzo głupie z punktu widzenia także interesów ich krajów. Dopuszczanie zmiany granic w Europie wszak bezpośrednio szkodzi Włochom. Chyba że pan Berlusconi, kiedyś sojusznik separatystów północnych Włoch, nie ma nic przeciwko zmianom granic Italii. Natomiast co do Kissingera i interesów USA – przypomnijmy, że Rosja nieoficjalnie ma też pretensje terytorialne wobec Stanów Zjednoczonych, czyli o Alaskę. Zmiany granic to otwarcie bram piekła dla USA przede wszystkim jednak z innego powodu. Jeśli reżimowi rosyjskiemu uda się przeforsować zmiany granic, zaraz na całym świecie objawią się inni chętni do ich przesuwania, z Chinami na czele.
 

 


Źródło:

Marcin Herman
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo