Rosjanie zdewastowali cmentarz pod Czernihowem

Podczas okupacji Czernihowa na północy Ukrainy rosyjskie wojska zdewastowały cmentarz Jacewo nieopodal miasta. Zniszczono nie tylko mogiły ukraińskich żołnierzy poległych w Donbasie, ale też nagrobki weteranów wojny w Afganistanie - poinformowała agencja UNIAN, powołując się na reportaż azerbejdżańskiego portalu Report.

fot. Заєць - Власна робота, CC BY-SA 4.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=109028336

"Na cmentarzu Jacewo można przekonać się, jak wielu okrucieństw i zbrodni dopuściło się rosyjskie wojsko. Znajdują się tam groby poległych uczestników operacji w Donbasie, naszych żołnierzy, którzy walczyli od 2014 roku i zginęli. Rosjanie strzelali do ukraińskich flag z karabinów maszynowych. Zburzyli też cerkiew, zbudowaną przez rodziców (zmarłych wojskowych) za ich własne pieniądze" - relacjonował Ołeh Seminski, deputowany do parlamentu Ukrainy z partii Sługa Narodu.

Polityk podkreślił, że świątynia podlegała strukturom Patriarchatu Moskiewskiego. Jak przyznał, "nie może zrozumieć" przyczyn i celów inwazji Kremla na Ukrainę, a także postępowania rosyjskich żołnierzy, którzy dopuszczają się niszczenia grobów weteranów wojny w Afganistanie.

"Przecież ci ludzie (pochowani na cmentarzu Jacewo) bili się ramię w ramię z Rosjanami w sowieckiej armii. Zdewastowali ich groby z taką samą brutalnością i okrucieństwem. W Afganistanie walczyliśmy wszyscy razem - Rosjanie, Azerbejdżanie, Ukraińcy, Białorusini. A teraz zobaczcie, co tutaj zrobili"

- powiedział Seminski.

W ocenie deputowanego żołnierze agresora oczekiwali, że ludność obwodu czernihowskiego powita ich jak wyzwolicieli. Odmienna postawa Ukraińców wywołała agresję najeźdźców, którzy zaczęli atakować cele cywilne.

- Podczas bombardowań zginęło ponad 300 cywilnych mieszkańców Czernihowa. Pochowano ich w rowie przed cmentarzem i dopiero w ostatnim czasie przeniesiono ciała na teren nekropolii - dodał polityk.

Siły najeźdźcy zostały wyparte z obwodów czernihowskiego, kijowskiego, sumskiego i żytomierskiego na początku kwietnia. Wciąż utrzymuje się jednak zagrożenie wrogimi atakami, zwłaszcza na terenach położonych blisko rosyjskiej granicy.

5 kwietnia pojawiły się doniesienia o zdewastowaniu przez rosyjskie wojska cmentarza w miejscowości Stary Krym pod Mariupolem na południowym wschodzie Ukrainy. Żołnierze agresora połamali krzyże i wielokrotnie przejechali czołgami po grobach, doszczętnie je niszcząc. Działania Rosjan określono wówczas w lokalnych mediach jako "świętokradztwo".

 


Źródło: niezalezna.pl, pap

#Ukraina

md
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo