Serb chce podziału Bośni i Hercegowiny. Jest przeciwny sankcjom na Rosje

Milorad Dodik, reprezentujący Serbów w trzyosobowym Prezydium Bośni i Hercegowiny, wezwał do "pokojowego podziału" kraju

Sarajewo, stolica BiH
pixabay.com/adestuparu

Dodik oskarżył we wtorek boszniacką większość BiH (zamieszkujących Bałkany Słowian wyznających islam) o próby zdominowania Serbów i Chorwatów - inne narodowości zamieszkujące kraj - i wykorzystywanie wojny na Ukrainie do uzyskania poparcia Zachodu dla swoich celów.

- Nadszedł czas, żebyśmy jeszcze raz spróbowali uruchomić proces pokojowego podziału BiH

 - powiedział Dodik.

Dodał, że osobiście będzie przeciwstawiać się wprowadzaniu w BiH jakichkolwiek sankcji wymierzonych w Rosję.

Na mocy porozumienia pokojowego z Dayton, kończącego trwającą w latach 1992-95 wojnę, BiH tworzy zamieszkana przez Serbów Republika Serbska oraz Federacja Bośni i Hercegowiny, na terenie której mieszkają Boszniacy i Chorwaci. Obie jednostki połączone są słabym rządem centralnym z siedzibą w Sarajewie. 

 


Źródło: niezalezna.pl, pap

md
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo