Joe Biden w Tokio, a sprzęt wojskowy Rosji i Chin zbliżył się do granic Japonii. "To prowokacja"

Chińskie ministerstwo obrony potwierdziło informacje o pierwszych, od rozpoczęcia wojny na Ukrainie, ćwiczeniach wojskowych Rosji i Chin. Wcześniej militarne manewry zostały ocenione przez japońskie ministerstwo obrony jako prowokacja.

Radziecki bombowiec Tupolev Tu-160
Autorstwa Mil.ru, CC BY 4.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=41902857

Amerykański urzędnik przekazał anonimowo "New York Times", że USA śledziły manewry, które odbywały się w północno-wschodniej Azji w trakcie, gdy prezydent Stanów Zjednoczonych Joe Biden przebywał w Tokio wraz z przywódcami Australii, Indii i Japonii na szczycie sojuszu Quad.

Rosja i Chiny miały wysłać bombowce nad Morze Japońskie, które kontynuowały swój lot w stronę Morza Wschodniochińskiego. Przedstawiciele Korei Południowej przekazali, że dwa chińskie samoloty i cztery rosyjskie weszły w jej przestrzeń powietrzną.

Informację o manewrach potwierdziło chińskie ministerstwo obrony.

Wspólne ćwiczenia wydają się być znakiem mocnych więzi między Chinami a Rosją

- komentuje anonimowe źródło "NYT".

Przypomnijmy, że japońskie ministerstwo obrony błyskawicznie zareagowało na militarne manewry.

 

 


Źródło: PAP, niezalezna.pl

#Joe Biden #Chiny #Rosja #ćwiczenia wojskowe

Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo