Tomasz Lis żegna się z „Newsweekiem”. Padają pytania, czy teraz zapisze się do partii, a Tusk zyska sojusznika… lub rywala

Tomasz Lis nie będzie już redaktorem naczelnym "Newsweeka". Jak poinformowano, "zarząd Ringier Axel Springer Polska i Tomasz Lis zadecydowali o zakończeniu współpracy", a obowiązki redaktora naczelnego przejmuje Dariusz Ćwiklak. Co dalej z Lisem? Czy czas, by oficjalnie wkroczył w świat... polityki?

Tomasz Lis
fot. Piotr Galant

- Jest czas powitań i czas pożegnań. Serdecznie dziękuję moim koleżankom i kolegom z Newsweeka za dziesięcioletnią wspólną pracę, fascynującą przygodę w niezwykłych czasach. Newsweek jest w doskonałych rękach i ma przed sobą świetną przyszłość. Powodzenia

- napisał na Twitterze sam Lis.

Tomasz Lis nie kryje się ze swoimi politycznymi sympatiami do Platformy Obywatelskiej. Niemal wszystkie inne opcje polityczne, włącznie z Polską 2050 Szymona Hołowni, krytykuje na własnym profilu w mediach społecznościowych. Lis jest postacią niezwykle rozpoznawalną, na Twitterze obserwuje go ponad milion internautów. 

Nic więc dziwnego, że pojawiają się też takie pytania i stwierdzenia:

 



Źródło: niezalezna.pl

 

#Tomasz Lis #Newsweek

Michał Kowalczyk
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...
Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo