Jest akt oskarżenia przeciwko gangsterom z "grupy siedleckiej"

Prokurator skierował do sądu akt oskarżenia przeciwko tzw. grupie siedleckiej. Na ławie oskarżonych usiądzie 16 osób, w tym szef grupy Mirosław G. ps. Grochal oraz drugi z kierujących tą grupą Artur Ch. ps. Gruby.

pixabay

Akt oskarżenia przeciwko "grupie siedleckiej" z "Grochalem" na czele skierował do sądu Mazowiecki Wydział Zamiejscowy Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej w Warszawie. Śledztwo w tej sprawie prokuratura prowadziła wspólnie z Centralnym Biurem Śledczym Policji.

- Prokurator zarzucił oskarżonym popełnienie łącznie 164 przestępstw, w tym Mirosławowi G. ps. Grochal oraz Arturowi Ch. ps. Gruby, założenie i kierowanie zorganizowaną grupą przestępczą o charakterze zbrojnym, czerpanie korzyści z nierządu innych osób, posiadanie broni palnej bez zezwolenia, a także wytwarzanie i wprowadzanie do obrotu znacznych ilości narkotyków

- podał Dział Prasowy Prokuratury Krajowej.

"Grochal" i "Gruby" odpowiedzą również przed sądem za dokonanie i zlecenie szeregu pobić, w tym z użyciem niebezpiecznych narzędzi oraz za zniszczenie mienia, w tym spalenie samochodów osób, które nie chciały podporządkować się grupie.

- Paweł P. ps. Pako został oskarżony o udział w zorganizowanej grupie przestępczej o charakterze zbrojnym, a ponadto o wprowadzanie do obrotu znacznych ilości narkotyków. Natomiast Michał B. ps. Kogut odpowie przed sądem za udział w zorganizowanej grupie przestępczej o charakterze zbrojnym, a także za zbrodnie wytwarzania znacznych ilości substancji psychotropowych oraz handel narkotykami. Obaj zostali również oskarżeni m.in. o nielegalne posiadanie broni

- podkreśliła PK.

Prokuratorzy wskazali, że pozostałym oskarżonym zarzucono m.in udział w zorganizowanej grupie przestępczej o charakterze zbrojnym, produkcję oraz handel znaczną ilością narkotyków w tym amfetaminą oraz kokainą. Odpowiedzą także za pobicia, w tym z użyciem niebezpiecznych narzędzi oraz zniszczenie mienia, w tym spalenie samochodów należących do osób, które nie chciały podporządkować się grupie.

- Z uwagi na konieczność zabezpieczenia prawidłowego toku postępowania, obawę matactwa oraz zagrożenie wysoką karą, na wniosek prokuratora nadal stosowany jest środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania wobec 14 oskarżonych

- zaznaczyła PK.

Według ustaleń śledczych "grupa siedlecka" działała w województwie mazowieckim, lubelskim i podlaskim głównie w okolicach Siedlec, Łukowa, Hajnówki i Białej Podlaskiej. - Jej członkowie podejrzani są o czerpanie korzyści z cudzego nierządu, przestępstwa narkotykowe, a także przeciwko życiu i zdrowiu oraz mieniu. Dotychczas w sprawie zarzuty przedstawiono już prawie 100 osobom - przekazała PK.

- W toku postępowania prokurator dokonał zabezpieczenia majątku oskarżonych w tym m.in. 200 tysięcy euro w gotówce, nieruchomości, złotej biżuterii. Ponadto w toku śledztwa zabezpieczono długą broń palną, naboje, tłumik, kamizelkę kuloodporną, pałki teleskopowe, maczety, kastety oraz amunicję, na którą zatrzymani nie posiadali zezwolenia

 - dodała PK.

Za zarzucane w akcie oskarżenia czyny może im grozić do 15 lat więzienia. 

 


Źródło: PAP, Niezalezna.pl

as
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo