Prezydent Andrzej Duda z wizytą w Kijowie. Uwagę zwraca uzbrojenie ukraińskich służb

Wizyta prezydenta Andrzeja Dudy w Kijowie przejdzie do historii, m.in. za sprawą przemówienia polskiego prezydenta, które członkowie ukraińskiego parlamentu nagrodzili owacją na stojąco. Uwagę obserwatorów zwraca ciekawy polski akcent w stolicy Ukrainy - związany z bezpieczeństwem.

Andrzej Duda w Kijowie
fot. Jakub Szymczuk/KPRP

Okazuje się bowiem, że ukraińska jednostka chroniąca wizytę prezydenta korzystała z polskich karabinków Grot. To broń, która w czasie wojny jest niezwykle doceniana na Ukrainie. Swego czasu w Polsce miała miejsce zorganizowana akcja krytykowania tego uzbrojenia. 

Przypomnijmy, że 25 stycznia 2021 roku "Gazeta Wyborcza" napisała o "niebezpiecznych karabinkach Grot". Warto zacytować fragment tekstu:

Broń przegrzewa się, gubi elementy, żołnierze przyczepiają je trytytkami. Broń wprowadzono do sił zbrojnych bez certyfikatów decyzją ministra Antoniego Macierewicza. Opozycja domaga się pilnego zwołania komisji obrony narodowej. – To sytuacja skrajnie nieodpowiedzialna, może sabotaż – twierdzi posłanka Joanna Kluzik-Rostkowska (KO).

Tekst był mocno krytyczny dla polskich karabinków, powoływano się w nim m.in. na polityków opozycji, którzy nie szczędzili krytyki Antoniemu Macierewiczowi, byłemu ministrowi obrony narodowej. Minął niewiele ponad rok i okazało się, że Grot jest niezwykle doceniany przez ukraińską armię jako broń lekka i bardzo praktyczna. W końcu musiała przyznać to nawet "Gazeta Wyborcza"...

 


Źródło: niezalezna.pl

#Andrzej Duda #Ukraina #Grot

Michał Kowalczyk
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo