Ogólnopolska Pielgrzymka Służby Zdrowia na Jasnej Górze. Abp Polak: "Dziękuję..."

Prymas Polski abp Wojciech Polak podczas Ogólnopolskiej Pielgrzymki Służby Zdrowia na Jasnej Górze podziękował medykom za zaangażowanie w ratowanie pacjentów podczas pandemii COVID-19 i wojny w Ukrainie. Określił to jako heroiczne zmaganie się o człowieka.

flickr

Medykom podziękowali także w listach skierowanych do uczestników pielgrzymki prezydent Andrzej Duda i minister zdrowia Adam Niedzielski.

Na modlitewne spotkanie do Częstochowy przybywają tradycyjnie m.in. lekarze, pielęgniarki i położne, ratowniczy medyczni, farmaceuci i diagności laboratoryjni z różnych części kraju. Pielgrzymka rozpoczęła się w sobotę wieczorem Apelem Jasnogórskim. Jej głównym wydarzeniem była niedzielna msza sprawowana na jasnogórskim szczycie pod przewodnictwem abp. Polaka.

W homilii prymas zaznaczył, że z samej swej istoty służba zdrowia jest właśnie służbą – konkretnemu człowiekowi. Nawiązując do słów papieża Franciszka powiedział, że działając w ochronie zdrowia trzeba to robić z miłością i zawsze „stawiać chorego przed chorobą”.

- Ja dziś przywołując tutaj te słowa Ojca Świętego Franciszka wypowiadam je z głęboką świadomością tego wszystkiego z czym mieliśmy do czynienia w tych minionych dwóch latach pandemii, a więc w kontekście waszego heroicznego więc zmagania się o człowieka, o każdego człowieka, i z czym mamy do czynienia dzisiaj, w czasie tej okrutnej wojny w Ukrainie i tego ogromu dobra, ogromu tej pomocy, także medycznej, chciałbym powtórzyć więc wam za to 'dziękuję', że stawiacie chorego przed chorobą

 - powiedział abp Polak.

- Dziękuję, że pomimo wciąż niestety utrzymujących się niedostatecznych środków na ochronę zdrowia w codziennym waszym trudzie stawiacie w centrum osoby, konkretne osoby, którym służycie. To z pewnością podoba się Panu Bogu, ale to także w istocie ocala człowieczeństwo

- dodał prymas.

- Owszem - można dyskutować jak pomagać, jak leczyć, jak to robić kiedy ma się też niewystarczające środki i trzeba się domagać bardziej spójnej i wydajnej reformy całego systemu ochrony zdrowia, ale trzeba pamiętać, że w tym wszystkim, co jako służba zdrowia czynicie

- mówił i dodał, że chodzi nie tylko o leczenie ciała, ale też „terapię ludzkiej godności”. - W takiej służbie człowiekowi widać, że medycyna jest sztuką, angażującą głowę i serce, wiedzę i współczucie, kompetencje i empatię - wskazał prymas.

Za codzienną służbę podziękował też medykom prezydent Duda, wyrażając szacunek i uznanie dla ich codziennych starań.

- Zawód medyka to misja społeczna, jednak ceną za jej wykonywanie jest nieodłączny stres i ciążące poczucie odpowiedzialności, a często ryzyko. W swojej służbie wykazują się państwo nie tylko profesjonalnymi umiejętnościami, a także hartem ducha, wrażliwością i empatią

- napisał prezydent. - W imieniu rodaków dziękuję polskim medykom za waszą codzienną służbę, poświęcenie i zaangażowanie - dodał.

Jak zaznaczył, wartość pracowników służby zdrowia była szczególnie dostrzegalna podczas pandemii. - Składam hołd wszystkim pracownikom służby zdrowia, którzy wypełniając etos hipokratejski i niosąc ratunek chorym zapłacili za to własnym życiem - oświadczył prezydent wyrażając nadzieję, że najtrudniejsze doświadczania pandemii są już przeszłością. Jak dodał, jest to przede wszystkim zasługa medyków leczących zakażonych i prowadzących akcję szczepień.

Prezydent Duda przypomniał, że pojawiły się nowe wyzwania, związane z agresją Rosji na Ukrainę i okrucieństwem wojny toczącej się za wschodnią granicą. Zauważył, że to także próba dla Polaków - Polska przyjęła około 3 mln uchodźców, głównie kobiet i dzieci, wielu z nich jest chorych, rannych lub w innych sposób poszkodowanych przez wojnę i potrzebuje pomocy medycznej. Podziękował służbom medycznym w całym kraju za otoczenie opieką także ukraińskich pacjentów.

- Pandemia, a także wojna na Ukrainie dobitniej niż kiedykolwiek uświadamiają nam jak ważne są kwestie bezpieczeństwa i odporności państwa na sytuacje kryzysowe. Bezpieczeństwo zdrowotne Polaków jest jednym z kluczowych priorytetów mojej prezydentury

- napisał prezydent i dodał, że zna systemowe problemy i wyzwania polskiej służby zdrowia, m.in. dzięki wsparciu ekspertów. „Mają państwo we mnie sojusznika rozumiejącego potrzeby służb medycznych” - zapewnił.

Minister Niedzielski w odczytanym podczas pielgrzymki liście podkreślił, że najcenniejszy w systemie ochrony zdrowia jest człowiek, jego brak niejednokrotnie jest bardziej odczuwalny niż brak sprzętu, leków czy pieniędzy, czego dobitnym wyrazem była pandemia. - Ostatnie dwa lata unaoczniły nam, że wyzwania wobec współczesnej medycyny nie są zamkniętym i opisanym już zbiorem, z którym przywykliśmy sobie już radzić. Pandemia dała dowód, że są rzeczy, które mogą wstrzymać oddech świata i ukazać jak niekiedy mało jeszcze wiemy  - napisał minister.

Także Niedzielski zauważył, że pandemia nie była jedynym wyzwaniem, któremu musi stawiać czoła system ochrony zdrowia.- Do naszego kraju przybyły i przybywają rzesze uchodźców, o których musimy, jako państwo i społeczeństwo, się zatroszczyć - zaznaczył. Podziękował medykom za niesienie pomocy także uchodźcom. Udzielają oni im także wsparcia duchowego i dają dowód na istnienie dobra – dodał.

Niedzielski napisał, że dla medyków i ich codziennej pracy niezwykle ważny jest szacunek społeczeństwa i wsparcie państwa.

- Ochrona zdrowia jest, jak nigdy w dotychczasowej historii Polski, priorytetem działania państwa. Wiem, że zawsze można i trzeba oczekiwać więcej i państwo tego więcej ze strony państwa polskiego oczekujecie

- wskazał minister.

Jak zapewnił, nieustannie podejmowane są działania na rzecz podwyższania standardów pracy i kształcenia medyków. Zadeklarował, że jego celem jest wzmacnianie potencjału podmiotów opieki zdrowotnej i zapewnienie dogodnych warunków pracy kadrze medycznej. Wyraził przekonanie, że choć rozmowy na temat zmian w ochronie zdrowia są często trudne, to jednak przynoszą efekty.

 


Źródło: PAP, Niezalezna.pl

as
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo