W USA stan wyjątkowy po uderzeniu śmiercionośnego tornado

Dwie osoby nie żyją, a 44 zostały ranne w wyniku potężnego tornado, które nawiedziło miasto w Gaylord w stanie Michigan. Żywioł zrywał dachy z budynków i przewracał samochody. Gubernator Gretchen Whitmer ogłosiła stan wyjątkowy dla tego obszaru.

pixabay

"Udostępniamy wszystkie zasoby stanowe we współpracy z lokalnymi służbami reagowania i odbudowy" - zapewniała w piątek w nocy Whitmer podczas konferencji prasowej. W Gaylord obowiązywała godzina policyjna do godz. 8 rano w sobotę.

"Miasto jest zdewastowane. Wichura zniszczyła ogromną liczbę budynków i zagroziła życiu wielu ludzi"

– twierdził cytowany przez CNN członek Rady Miejskiej Jordan Awrey.

Tornado uderzyło w część miasta, gdzie znajdują się sklepy, restauracje i inne biznesy. Ulice zasypane są gruzem. Tornado zrywało dachy, jak też przewracało ściany i samochody, powaliło drzewa i linie energetyczne.

Jeszcze w sobotę rano ponad sześć domów i firm w hrabstwie Otsego było pozbawionych prądu. 35 osób zostało przewiezionych do szpitali.

W ocenie komendanta straży pożarnej hrabstwa Otsego na terenie parku domów mobilnych, gdzie zginęły dwie osoby, zniszczenia sięgają prawdopodobnie 95 proc.

"Najsilniejszy front burzowy wygenerował wiatr o prędkości ponad 122 km/godz w Frankfort Light, a niszczące porywy wiatru odnotowano też w hrabstwach Leelanau i Antrim" - poinformowała Krajowa Służba Meteorologiczna.

 


Źródło: niezalezna.pl, PAP

Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo