Panie Tusk – dość kłamstw! Kto naprawdę chciał zbliżenia z Rosją? Premier Mateusz Morawiecki przypomniał liderowi PO kilka faktów

Donald Tusk jak i jego rząd zupełnie na poważnie traktowali swój własny pomysł odsprzedania pakietu kontrolnego Lotosu. Wówczas lider PO twierdził, że były to sprawy czysto biznesowe i nawet Rosja mogła być wówczas partnerem handlowym. Dziś Tusk próbuje całą sytuację przedstawiać w zupełnie innym świetle i sugeruje, że w ostatnim czasie znacznie wzrósł import rosyjskich produktów do Polski. Odpowiedź premiera Mateusza Morawieckiego ucina wszelkie spekulacje. Premier postanowił przypomnieć Tuskowi, kto naprawdę dążył do zbliżenia z Rosją.

fot. Zbyszek Kaczmarek/Gazeta Polska

Panie Tusk dość kłamstw. Pana rząd chciał importu gazu z Rosji do 2037 roku. To nie Premier z PiS spotykał się ze zbrodniarzem. Prośba, aby Pan nie przeszkadzał w budowaniu silnej i suwerennej Polski.
- napisał premier Morawiecki.

To odpowiedź na słowa Donalda Tuska z konferencji prasowej z 18 maja, na której lider PO sugerował, że Import rosyjskich produktów do Polski wzrósł od stycznia do marca o prawie 5 miliardów złotych. 

Przypomnijmy, że w tym tygodniu upubliczniono dokument podpisany w 2011 roku przez Aleksandra Grada, ministra skarbu w rządzie PO-PSL. Wymienił on tam wszystkie podmioty zainteresowane przejęciem pakietu kontrolnego (53,19% akcji) w Lotosie. Były to: rosyjsko-brytyjskie joint-venture Tiumeńskiej Kompanii Naftowej z British Petroleum (TNK-BP), holenderska Mercuria oraz węgierski MOL.



 

 

 


Źródło: niezależna.pl, Twitter

Piotr Łukawski
Wczytuję ocenę...
Z uwagi na prace modernizacyjne możliwość komentowania została tymczasowo wyłączona. Zapraszamy do komentowania na naszym profilu na Facebooku fb.com/NiezaleznaPL



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo