Kontrowersyjna prezentacja w Cannes. Film "Tchaikovsky’s Wife" współfinansował... Abramowicz

O małżeństwie rosyjskiego kompozytora Piotra Czajkowskiego opowiada film "Tchaikovsky’s Wife" Kiriłła Sieriebriennikowa, który zaprezentowano w środę w konkursie głównym 75. festiwalu w Cannes. "Wojna zabija ludzi, sztuka zaś uświadamia nam, jak ważne jest ratowanie każdego życia" – mówił rosyjski reżyser przed pokazem. Premiera wzbudziła spore kontrowersje, ponieważ jednym z jego producentów, jest rosyjski oligarcha Roman Abramowicz.

materiały prasowe,

"Tchaikovsky’s Wife" jest jedną z 21 produkcji, które uczestniczą w canneńskim konkursie głównym. Jego pojawienie się w oficjalnej selekcji wywołało mieszane reakcje. Krytycy wytknęli organizatorom wydarzenia brak konsekwencji. Z jednej strony bowiem władze festiwalu odmówiły wydania akredytacji rosyjskim dziennikarzom z powodu rosyjskiej inwazji na Ukrainę. Z drugiej zaś – zakwalifikowały do konkursu głównego film współfinansowany przez prywatny fundusz filmowy rosyjskiego oligarchy Romana Abramowicza.

Film Sieriebriennikowa ukazuje historię małżeństwa rosyjskiego kompozytora Piotra Czajkowskiego, które było jednym z kluczowych punktów jego biografii. Decyzja o założeniu rodziny – podjęta, aby położyć kres plotkom dotyczącym jego orientacji seksualnej - spowodowała u artysty poważny kryzys psychiczny. Autorem scenariusza jest Sieriebriennikow, a zdjęć – Vladislaw Opelyants. W obsadzie znaleźli się m.in. Odin Biron, Alena Mikhailova i Ekaterina Ermishina.

Premiera obrazu odbyła się w środę. Projekcję zakończyła kilkuminutowa owacja. Sieriebriennikow – pytany przed pokazem, czy jego film jest polityczny – odparł, że "obecnie każda sztuka ma wymiar polityczny". "Wojna zabija ludzi, sztuka zaś uświadamia nam, jak kruche jest ludzkie życie i jak ważne jest ratowanie każdego życia" – powiedział, odnosząc się do rosyjskiej agresji na Ukrainę. Twórca wyraził również wdzięczność, że podczas ceremonii otwarcia festiwalu w Cannes połączono się z prezydentem Ukrainy Wołodymyrem Zełenskim. "To wyraz tego, że festiwal nie jest oderwany od rzeczywistości. To jest bardzo ważne" – podkreślił.

Kiriłł Sieriebriennikow (ur. 1969 r.) jest jednym z najważniejszych rosyjskich reżyserów filmowych i teatralnych. W 2012 r. objął dyrekcję artystyczną Moskiewskiego Teatru Dramatycznego im. Mikołaja Gogola, który zmienił wówczas nazwę na Centrum Gogola (ros. Gogol Centr) i stał się ważnym ośrodkiem życia artystycznego Moskwy. Realizowane tam śmiałe interpretacje utworów klasycznych i baletów awangardowych stały się zmorą dla rosyjskich działaczy religijnych i Ministerstwa Kultury, które w 2017 r. uznało adaptacje rosyjskich klasyków w Centrum Gogola za "niewłaściwe". Sieriebriennikow został zatrzymany pod zarzutem zdefraudowania środków publicznych i umieszczony w areszcie domowym. Apel o jego uwolnienie wystosowała Europejska Akademia Filmowa, a także inni twórcy i organizacje artystyczne w Rosji i za granicą, które wskazywały, że proces ma podłoże polityczne. W 2019 r. reżyser został zwolniony z aresztu domowego, a rok później – skazany przez moskiewski sąd na trzy lata pozbawienia wolności w zawieszeniu. Kiedy w ubiegłym roku w konkursie głównym uczestniczył jego poprzedni film "Petrov’s Flu" reżyser miał jeszcze zakaz opuszczania kraju i uczestniczył w wydarzeniu zdalnie.

Sieriebriennikow zrealizował też szereg innych, nagradzanych filmów - "Grając ofiarę" (2006), "Dzień w Juriewie" (2008), "Uczeń" (2016). Zadebiutował w kinie w 2004 r. opartym na opowiadaniu Antoniego Czechowa "Sala nr 6" filmem "Doktor Ragin", za który rok później otrzymał nagrodę "East of West" na Międzynarodowym Festiwalu Filmowym w Karlowych Warach. Zrealizował też jedną z części cyklu "Krótkie spięcie" (2009) i nominowany do Złotego Lwa na festiwalu filmowym w Wenecji dramat psychologiczny "Zdrada" (2012).


Obok "Tchaikovsky’s Wife" o Złotą Palmę ubiegają się w tym roku m.in. "Stars at Noon" Claire Denis, "Showing Up" Kelly Reichardt, "IO" Jerzego Skolimowskiego, "Crimes of the Future" Davida Cronenberga, "Broker" Hirokazu Koreedy oraz "The Eight Mountains" Felixa van Groeningena i Charlotte Vandermeersch.

Laureata konkursu głównego poznamy w sobotę 28 maja podczas uroczystości, która odbędzie się w Grand Theatre Lumiere. Wyłoni go jury w składzie: francuski aktor Vincent Lindon (przewodniczący), brytyjska aktorka Rebecca Hall, hinduska aktorka Deepika Padukone, szwedzka aktorka Noomi Rapace oraz włoska aktorka i reżyserka Jasmine Trinca, a także irański reżyser, scenarzysta i producent Asghar Farhadi, francuski reżyser, scenarzysta i aktor Ladj Ly, amerykański reżyser i scenarzysta Jeff Nichols oraz norweski reżyser i scenarzysta Joachim Trier.

 


Źródło: PAP, niezalezna.pl,

bm
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo