Czy prawda się obroni?

Czy w demokratycznym kraju można trafić za kratki za głoszenie treści udokumentowanych naukowo? Sprawa ks. prof. Dariusza Oko, oskarżonego o podżeganie do nienawiści wobec LGBT i skazanego wyrokiem nakazowym w Kolonii, pokazuje, że tak.

Wykładowca UPJPII złożył apelację i jutro odbędzie się rozprawa. Sprawa tym bardziej bulwersuje, że za oskarżeniem stoi ks. Wolfgang Rothe, który przed laty, jako wicerektor seminarium w St. Pölten, był jednym z bohaterów skandalu obyczajowego. Wolność akademicka jest dziś zagrożona i warunkowa, a poruszanie niewygodnych dla środowisk mniejszości seksualnych problemów Kościoła grozi ostracyzmem, a nawet sankcjami karnymi. O ile w mediach w dobrym tonie jest krytyka Kościoła za nierozliczenie problemu nadużyć seksualnych, o tyle wciąż dominuje zmowa milczenia na temat zależności między tym problemem a homoseksualizmem.

 


Źródło:

#Gazeta Polska Codziennie

Leszek Galarowicz
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo