Joe Biden o strzelaninie w Buffalo: „Zło w Ameryce nie zwycięży"

Prezydent USA Joe Biden nazwał strzelaninę w Buffalo aktem domowego terroryzmu i zapewnił, że w Ameryce zło nie zwycięży.

Supermarket, w którym doszło do strzelaniny
Autorstwa Andre Carrotflower - Praca własna, CC BY-SA 4.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=115799734

Sobotni atak 18-letniego napastnika w Buffalo w stanie Nowy Jork, w którym 10 osób zginęło, a trzy zostały ranne, uznał za przejaw „rasistowskiej ideologii”.

"Biała supremacja jest trucizną przepływającą przez nasze ciało polityczne. (…) Pozwolono jej rosnąć i rozwijać się na naszych oczach. Koniec, koniec. Musimy powiedzieć tak jasno i stanowczo, jak tylko potrafimy, że dla ideologii białej supremacji nie ma miejsca w Ameryce"

– stwierdził prezydent.

Uznał w swym wystąpieniu milczenie za „współudział”. Przyrzekał jednocześnie, że w Ameryce zło i nienawiść nie zwyciężą.

„Jesteśmy najbardziej wielorasowym, najbardziej dynamicznym narodem w historii świata. Teraz nadszedł czas, aby ludzie wszystkich ras, z każdego środowiska, opowiedzieli się jako większość w Ameryce i odrzucili białą supremację. (…) Nie możemy pozwolić na zniszczenie duszy narodu”

– apelował Biden.

Wzywał do odrzucenia życia w kraju, w którym „strach i kłamstwa są wykorzystywane dla władzy i zysku”.

„Musimy postanowić, że tu, w Buffalo, z tej tragedii zrodzi się nadzieja, światło, życie. Tak musi się stać”

- dodał.

Po przylocie do Buffalo Bidenowie odwiedzili miejsce pamięci ofiar, gdzie pierwsza dama złożyła bukiet kwiatów. W programie ich pobytu w mieście znalazły się spotkania z liderami społeczności lokalnej, przedstawicielami służb ratowniczych oraz rodzinami ofiar strzelaniny.

 


Źródło: PAP, niezalezna.pl

mm
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo