To by było na tyle! Łęczna i Nieciecza żegnają się z Ekstraklasą

Piłkarze Górnika Łęczna oraz Bruk-Betu Termaliki Nieciecza stracili szansę na utrzymanie w ekstraklasie. O ich spadku przesądził niedzielny remis Stali Mielec u siebie ze Śląskiem Wrocław, zakończony remisiem 1:1.

Drużyna z Niecieczy wraca do I ligi
Tomasz Hamrat/Gazeta Polska

Górnik zajmuje ostatnie miejsce z 28 punktami i ma do rozegrania jeszcze dwa spotkania. Bruk-Bet jest przedostatni z dorobkiem 31 pkt, ale przed sobą jeszcze tylko jeden mecz. Tyle samo zgromadziła broniąca się jeszcze przed spadkiem Wisła Kraków, która o 17.30 zagra na wyjeździe z Radomiakiem Radom.

Sklasyfikowany na pierwszej "bezpiecznej" pozycji Śląsk ma 35 pkt. Stal dzięki zdobytemu w niedzielę punktowi powiększyła dorobek do 37 i jest już pewna utrzymania.

W niedzielę w Mielcu Śląsk objął prowadzenie w 16. minucie po golu Roberta Picha i długo wydawało się, że to wystarczy do zwycięstwa, które oznaczałoby pewne utrzymanie wrocławian w elicie. Jednak w ostatniej akcji spotkania do wyrównania po uderzeniu głową doprowadził Mateusz Matras (90+5.). Chwilę wcześniej czerwoną kartkę otrzymał hiszpański obrońca gości Victor Garcia.

"Przykre to, ale Śląsk Wrocław (choć pewnie nie spadnie) zasłużył w tym sezonie na spadek. Drużyna frajerów. Głupie kartki. Głupie bramki. Mecze do wygrania - przegrywa. Mecze na 3:0 - remisuje. Drużyna w tym składzie bez przyszłości. Gratulacje dla Stali Mielec"

- napisał na Twitterze minister sportu Kamil Bortniczuk.

Zarówno Górnik Łęczna, jak i Bruk-Bet Termalica Nieciecza wracają do 1. ligi po rocznej przygodzie w elicie.

W ostatnim niedzielnym meczu Wisła Kraków musi zwyciężyć w Radomiu, aby nie stracić szans na utrzymanie. W przyszłym tygodniu na zakończenie sezonu krakowianie zagrają u siebie z Wartą Poznań, a Śląsk - we Wrocławiu z Górnikiem Zabrze

 


Źródło: PAP, niezalezna.pl

#Górnik Łęczna #Bruk Bet Termalica Nieciecza

mk
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo