12-latek, który wjechał hulajnogą pod ciężarówkę, nie żyje

12-letni chłopiec, który wjechał hulajnogą elektryczną pod samochód ciężarowy, nie żyje. Dziecko zmarło w szpitalu - poinformowała w niedzielę rzeczniczka Komendy Powiatowej Policji w Przysusze asp. Aneta Wilk.

Zdjęcie ilustracyjne
pixabay.com / KristofTopolewski

Tragiczny wypadek wydarzył się w sobotę w Gielniowie (Mazowieckie). 12-latek na hulajnodze elektrycznej wyjeżdżał z utwardzonej gruntowej drogi na drogę powiatową.

"Na skutek niezachowania należytej ostrożności podczas manewru włączania się do ruchu, chłopiec wjechał pod nadjeżdżający z jego lewej strony ciężarowy ford transit"

– przekazała rzeczniczka.

Dziecko w ciężkim stanie zostało przetransportowane przez śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego do Instytutu Centrum Zdrowia Matki Polki w Łodzi. Niestety w sobotę późnym wieczorem zmarło.

Kierująca fordem 46-latka była trzeźwa. 

 


Źródło: PAP, niezalezna.pl

mm
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo