Gowin przyznaje: "Stoję dzisiaj po stronie opozycji". Ale jeszcze nie wie, z kim wystartuje w wyborach

"Stoję dzisiaj po stronie opozycji. Swoją dalszą obecność w polityce rozumiem jako dążenie do odsunięcia PiS-u od władzy" - powiedział w wywiadzie dla "Gazety Wyborczej" lider Porozumienia Jarosław Gowin. Nie potrafił jednak powiedzieć wprost, w jakiej konfiguracji i z jakiej listy wystartuje do wyborów parlamentarnych.

Jarosław Gowin
Maciej Luczniewski/Gazeta Polska

Były wicepremier Jarosław Gowin po tym, jak pożegnał się z rządem, nie szczędzi krytyki Prawu i Sprawiedliwości. Tym razem w rozmowie z "Gazetą Wyborczą" stwierdził jednak, że... "cokolwiek by złego czy dobrego o tych rządach mówić, to twierdzenie, że oznaczają demontaż państwa, jest bardzo na wyrost". 

- Bilans Zjednoczonej Prawicy w czterech pierwszych latach jej rządów, mimo tego, co powiedzieliście o sądownictwie, oceniam pozytywnie

- dodał Gowin.

O koalicji z Prawem i Sprawiedliwością stwierdził jednak, że "nasze drogi coraz bardziej się rozchodziły i moje odejście z rządu Zjednoczonej Prawicy było konsekwencją nieuchronnego rozziewu stanowisk". Dalej w rozmowie Gowin nie omieszkał krytykować Zjednoczonej Prawicy, a nawet... arcybiskupa Marka Jędraszewskiego. Jednocześnie nazywał siebie konserwatystą i mówił o "tradycyjnych wartościach".

Gowina nie ma już w Zjednoczonej Prawicy, więc pada pytanie: z jakiej listy wystartuje w wyborach parlamentarnych? Wiadomo, że Porozumienie nie ma żadnych szans, by samodzielnie osiągnąć sukces. Może więc PSL i Władysław Kosiniak-Kamysz? - Jeszcze jest za wcześnie, aby o tym mówić - odpowiedział Gowin. Z kolei zapytany, czy Szymon Hołownia jest mu bliski ideowo, Gowin odparł, że "bliskie jest mu jego myślenie chadeckie".

 

 



Źródło: niezalezna.pl, Gazeta Wyborcza

#Jarosław Gowin

Michał Kowalczyk
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo